Przy wyprowadzaniu kontry gości przytomnością umysłu wykazał się Podgórski, który podbił piłkę nad nadbiegającym Zawistowskim. Jego radość nie trwała jednak długo, ponieważ pomocnik Chojniczanki w myśl zasady - przejść może piłka, ale nie zawodnik - frontalnym atakiem brutalnie sfaulował wychowanka Piasta Gliwice.

Sędziujący zawody Zbigniew Dobrynin nie miał wątpliwości i od razu wykluczył Zawistowskiego z dalszej gry, a Chojniczanka stanęła przed ciężkim zadaniem rywalizowania z podopiecznymi Jana Kociana w dziesiątkę.

 

Cała sytuacja w załączonym materiale wideo.