"Wiking" do Niemiec pojechał jednak po znacznie więcej niż ten mało znaczący tytuł. Zwycięstwo w tym pojedynku miało Wachowi otworzyć drzwi do kolejnych wielkich walk w wadze ciężkiej. Kibice, przed galą w Lipsku, mogli być jednak pełni obaw. Teper to groźny i bardzo niewygodny zawodnik, a poza tym jak wiadomo - gospodarzom zawsze pomagają ściany.

 

Teper od samego początku walki próbował zdominować Polaka, rzucając się do chaotycznych ataktów. Prezentujący dobra dyspozycję fizyczną Wach jednak skutecznie zatrzymywał rywala lewym prostym, dokładając raz na jakiś czas mocny prawy, który robił wrażenie na Niemcu. Od dziewiątej odsłony obaj pięściarze byli już bardzo zmęczeni i polscy fani mogli mieć sporo powodów do obaw. Ciosy kontrujące "Wikinga" nie były już tak precyzyjne, ale mimo to po 12 rundach sędziowie przyznali Polakowi zasłużone zwycięstwo.

  

Stawką pojedynku był pas IBF Europy Wschodniej i Zachodniej wagi ciężkiej.

 

Punktacja sędziowska: Howard John Foster 116-112, Ingo Barrabas 115-113, Grzegorz Molenda 115-113

 

 

W załączonym materiale skrót walki Mariusz Wach - Erkan Teper.

:
Zapis relacji

Witamy w relacji na żywo! Już dziś niezwykle ważna walka przed Mariuszem Wachem. Trzymamy kciuki.

Mariusz Wach już niedługo wyjdzie do ringu. Zobaczcie, jak spędził dzisiejszy dzień: 

Obiad z przyjaciółmi i zdjęcia z kibicami, czyli Wach w Lipsku

Mariusz Wach (32-2, 17 KO) już dziś wieczorem zmierzy się z Erkanem Teperem (16-1, 10 KO). W dniu walki Wiking zwiedzał Lipsk i spędzał czas ze swoim teamem.

Przypominamy, że transmisja z gali jest w Polsacie Sport Fight. Pierwsza walka dzisiejszego wieczoru to starcie Phillip Nsingi - Kasim Gashi. Niemcy mierzą się w wadze półśredniej.

Choć po zaledwie kilku sekundach walki Gashi leżał na deskach, a po chwili sam agresywnie ruszył na rywala, to żaden z pięściarzy nie zdołał zakończyć pojedynku przed czasem. Mimo zaciętych dziesięciu rund, sędziowie nie mieli wątpliwości, kto był lepszy w tym pojedynku. Wygrywa i zostaje niepokonany na zawodowym ringu - Phillip Nsingi (7-0, 1 KO). Dla Gashiego (9-1, 4 KO) to pierwsza porażka w karierze.

W oczekiwaniu na pojawienie się w ringu Wacha, możecie zobaczyć, jak "Wiking" prezentował się na wczorajszym ważeniu.

Pierwsze starcie dla Wacha! Polak cięższy od Tepera przed galą w Lipsku

Mariusz Wach (32-2, 17 KO) wniósł na wagę 117,1 kg na oficjalnym ważeniu przed galą w Lipsku. Erkan Teper (16-1, 10 KO), jego przeciwnik, ważył z kolei 115,5 kg. Sporty walki Przed Polakiem spore wyzwanie, lecz to wcale go nie przeraża. - Muszę wytrzymać presję. To być albo nie być.

Za nami już hymny Polski i Niemiec. Wczoraj Panowie wnieśli na wage łącznie ponad 230 kg - mocnych ciosów możemy być dziś pewni.

I runda

Lepiej prezentował się Wach. Obdarzony większym zasięgiem ramion Polak trzyma Tepera na dystans lewym prostym, dokładając czasem do tego prawy. Niemiec jednak ewidentnie czeka na jakiś szaleńczy atak.

II runda
Teper próbuje atakować, ale Wach potrafi go kontrować. Umiejętnie schodzi z linii ciosu, uderzając w różnych płaszczyznach. Wyrównana runda.

III runda
Teper zaczyna się rozkręcać. Próbuje skracać dystans, jednak Wach cały czas dobrze wykorzystuje lewy prosty. Runda dla Wacha. Walczy jednak na wyjeździe i jeśli chce wygrać, to pewnie musi podkręcić znacznie tempo.

IV runda

Podkręcić tempo musi też Teper i zdaje sobie z tego sprawę. Coraz bardziej chaotycznie atakuje, chcąc dosięgnąć Polaka prawą ręką. Niektóre ciosy dochodzą na tułów, jednak Wach potrafi cały czas nie dopuszczać do siebie rywala, zadając lewy prosty. Końcówka rundy znów należy do Polaka.

V runda

Chyba Teper zauważył, że ciosy nie dochodzą na górę, dlatego coraz częściej uderza na tułów. Wach natomiast stara się poruszać więcej na nogach i cały czas zadaje lewy prosty. Zaczyna jednak być widać zmęczenie z obu stron, a to nawet nie połowa walki. Tym razem koniec rundy należał do Niemca.

VI runda

Coraz więcej klinczu. Na minute przed końcem rundy w końcu do celu doszedł prawy Wacha, a nogi ugięły się pod rywalem. Chwilę później jednak Teper przeszedł do kontrataku.

VII runda

Piotr Wilczewski w narożniku przekonywał Wacha, że Niemiec nie ma już sił. Rzeczywiście ataki Tepera nie są już tak agresywne, ale i Polak nie ma już tak dużo energii. Mimo to długie, proste ciosy dochodzą regularnie do głowy Tepera. Wach powinien prowadzić na kartach punktowych, jednak jeśli chce wygrać musi naprawdę mocno podkręcić tempo w tych trzech ostatnich rundach.

VIII runda

Dynamika Tepera wyraźnie spadła, ale przyjmuje ciosy Polaka na gardę i przechodzi do kontrataków. Wach także blokuje ciosy i potrafi znaleźć w sobie jeszcze siły na przyspieszenia. Do ciosów prostych dokłada podwójne lewe sierpowe, które muszą robić wrażenie na Niemcu. Tylko czy robią równiez na sędziach?

IX runda

Teper zaczął od prawego prostego, który doszedł do celu i początkowa faza zdecydowanie należała do Niemca. Polak ewidentnie opadł z sił. Bardzo małe tempo w tej rundzie, którą wygrał Teper.

X runda

W tej rundzie pięściarze byli już bardzo zmęczeni. Jeden i drugi atakował, ale bardziej precyzyjne były ataki Polaka. Z pewnością odczuł te prawe proste Teper. Czy znajdą siły na dwie ostatnie odsłony?

XI runda

Teper zza podwójnej gardy naciera na Wacha. W połowie rundy Polak zdołał go obrócić i "przykleić" do lin, jednak nie przyniosło to żadnego efektu. Ostatnia minuta to szaleńcze ataki z obu stron. Skrajnie zmęczeni.

XII runda
W ostatniej rundzie znów tempo narzucił Teper. Nie wystarczyło mu jednak sił na wiele. Pięściarze próbowali jeszcze zadawać jak najwięcej ciosów, jednak nie było w nich żadnej precyzji. Jak zadecydują sędziowie? Wszystko w ich rękach.

Sędziowie byli jednomyślni! ZWYCIĘSTWO MARIUSZA WACHA! BRAWO!

Punktacja sędziowska:

Howard John Foster 116-112, Ingo Barrabas 115-113, Grzegorz Molenda 115-113

Skrót walki można już zobaczyć w załączonym materiale wideo.