Siatkówka

Libero zdobył punkt! ZAKSA zginęła od......

Marta Gula: Gdybyście zagrali w Biełgorodzie tak, jak dziś, to byłyby większe szanse, żeby wygrać tamten mecz?

 

Paweł Zatorski: Tak, zagraliśmy lepiej. Dwumecz przegraliśmy meczem w Rosji. Korzystając ze wszystkich szans, jakie mieliśmy wtedy, teraz nie gralibyśmy z nożem na gardle. A tak się stało... Dzisiaj to rywale grali bardziej rozluźnieni, mogli stracić jednego czy dwa sety, będąc ciągle w grze.

 

Od początku było widać duże nerwy.

 

W pierwszym secie przede wszystkim nie graliśmy naszej siatkówki. Szczególnie w ataku. Rosjanie mieli bardzo dużo wybloków i wyprowadzali kontry.

 

Teraz trzeba dokończyć grę w PlusLidze. Czy jesteście w stanie wrócić do tej dobrej gry, bez błędów?

 

Gra się tak jak przeciwnik pozwala. Widzieliśmy, kto stoi po drugiej stronie siatki. Nie składamy broni i będziemy gotowi do meczów półfinałowych.

 

Cała rozmowa w załączonym materiale.