Mistrzostwa odbędą się w dniach 12-16 kwietnia, czyli w okresie Świąt Wielkanocnych.

 

- Najważniejsze, by zawodnicy dali z siebie 100 procent możliwości, a wynik wyjdzie sam. Jestem przekonany, że mimo niskiej średniej wieku naszych reprezentantów rezultaty nie będą gorsze niż przed rokiem - powiedział na konferencji prasowej w Warszawie dyrektor sportowy PZKol Andrzej Piątek.

 

Ubiegłoroczne mistrzostwa świata w Londynie były najlepsze w historii polskiego kolarstwa torowego. Po raz pierwszy biało-czerwoni wrócili z nich z dwoma medalami: po złoto sięgnęła Katarzyna Pawłowska w wyścigu punktowym, po srebro - Małgorzata Wojtyra na 3 km na dochodzenie. Do tego doszły wszystkie możliwe do zdobycia kwalifikacje do igrzysk w Rio de Janeiro oraz kilka czołowych lokat, m.in. czwarte miejsca Damiana Zielińskiego w sprincie oraz Krzysztofa Maksela na 1 km ze startu zatrzymanego.

 

Obecna reprezentacja jest znacznie odmłodzona. W Hongkongu wystartuje 11 zawodników i pięć zawodniczek. Dużą grupę stanowią kolarze mający po 19-20 lat, ale już ze znaczącymi osiągnięciami, jak zdobywca Pucharu Świata w omnium Szymon Sajnok, triumfatorka zawodów PŚ w Glasgow w wyścigu na dochodzenie Justyna Kaczkowska czy Alan Banaszek, bratanek prezesa PZKol Dariusza Banaszka, mistrz Europy juniorów na szosie, a kilka dni temu drugi na etapie w dobrze obsadzonym wyścigu Settimana Coppi-Bartali.

 

- Nigdy nie byłem w Hongkongu, więc sobie trochę pozwiedzam, a przy okazji postaram się wygrać - oświadczył Sajnok, wywołując wesołość na sali.

 

Tor w Hongkongu zna jeden z najbardziej doświadczonych zawodników reprezentacji, 32-letni Kamil Kuczyński, drugi w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata w sprincie.

 

- Tor jest odrobinę wolniejszy niż nasz w Pruszkowie. Ma wyższą ścianę na wirażu i dłuższe proste, co niekoniecznie pomaga takim zawodnikom jak ja, wyższym i cięższym - ocenił torowiec ze Szczecina.

 

Problemy zdrowotne wyeliminowały z reprezentacji Katarzynę Pawłowską. Z kolei Damian Zieliński nie miał w planach startu w Hongkongu.

 

Reprezentanci Polski, w zdecydowanej większości, przygotowywali się do mistrzostw świata w Pruszkowie. Nowością były codzienne zabiegi krioterapii w wypożyczonej specjalnie na tę potrzebę kapsule. Do Hongkongu kadra odleci już 3 kwietnia.

 

Reprezentacja Polski na MŚ w Hongkongu:

 

kobiety:

 

konkurencje średniodystansowe - Justyna Kaczkowska (UKKS Imielin Team Corratec), Daria Pikulik (BCM Nowatex Ziemia Darłowska), Nikol Płosaj (UKS Mróz Jedynka Colnago Kórnik), Nikola Różyńska (ALKS Stal Grudziądz), Natalia Rutkowska (TKK Pacific Nestle Fitness Cycling Team)

 

mężczyźni:

 

konkurencje sprinterskie - Kamil Kuczyński, Maciej Bielecki (obaj GK Piast Szczecin), Krzysztof Maksel, Rafał Sarnecki, Mateusz Rudyk (wszyscy ALKS Stal Grudziądz); konkurencje średniodystansowe - Szymon Sajnok (Attaque Team Gusto), Alan Banaszek (CCC Sprandi Polkowice), Daniel Staniszewski (niestowarzyszony), Dawid Czubak (Voster Uniwheels), Adrian Tekliński, Wojciech Pszczolarski (obaj SKC TUFO Prostejov).