E-sport

ScreaM oficjalnie w Teamie EnVyUs!

O niebo lepiej niż w zeszłym sezonie EPL radzą sobie podopieczni Jakuba ‘kubena’ Gurczyńskiego. Po dwunastu meczach Polacy znajdują się w strefie awansu na finały LAN-owe. Ponadto, mają mniej rozegranych pojedynków – a tym samym więcej okazji do polepszenia swojej sytuacji – od pięciu sekcji wyprzedzających ich w tabeli. Team EnVyUs znajduje się natomiast dopiero na jedenastej pozycji. Francuzów od Virtus.pro dzieli sześć punktów. Gdyby udało im się dwukrotnie ograć dziś polskie legendy – zrównaliby się z nimi w tabeli. Jeśli jednak – jak przewidują eksperci i obstawia zdecydowana większość środowiska – to formacja znad Wisły wyjdzie z serwerów z tarczą, a nie na niej, ekipa Filipa ‘NEO’ Kubskiego może wznieść się nawet na czwarte miejsce.

 

19:00 – Team EnVyUs vs Virtus.pro – Nuke

20:10 – Virtus.pro vs Team EnVyUs – Inferno

 

Co ciekawe, do tej pory nie odbył się jeszcze oficjalny pojedynek powyższych zespołów. Pamiętamy bowiem, że tuż po ELEAGUE Majorze – na którym Polacy zajęli notabene drugie miejsce – doszło do ogromnych zawirowań kadrowych na światowej scenie. Najwięcej szumu wzbudziły zmiany składów właśnie w szeregach francuskich potęg – G2 Esports i EnVyUs. I choć to o tych pierwszych mówiło się jak o „drużynie marzeń”, Vincent ‘Happy’ Schopenhauer i spółka udowodnili już, że nie można ich ignorować. Za Virtus.pro przemawiają dziś jednak mapy. Spotkanie rozegrane zostanie bowiem na Nuke i Inferno, a więc planszach, które są przez biało-czerwonych opanowane ponadprzeciętnie.

 

Dwumecz rozpocznie się o 19:00. Transmisję z rozgrywek zapewnia tradycyjnie polskie studio ESL TV z Maciejem ‘Morgenem’ Żuchowskim na czele.