Po tym, jak w miniony weekend Ajax Amsterdam pokonał Feyenoord Rotterdam 2:1 w hicie kolejki, walka o mistrzostwo Holandii zaczęła się na nowo. Między tymi dwoma drużynami znajdowały się bowiem zaledwie trzy punkty, a już w środowy wieczór doszło do ich korespondencyjnego starcia. Obie ekipy zaczęły dobrze, lecz z czasem powodziło się tylko jednej ekipie...

Feyenoord dominował, miażdżył i strzelał gola za golem. Już do przerwy gospodarze prowadzili z G.A.Eagles już 5:0, a ostatecznie licznik zatrzymał się na cyfrze "8". Co ciekawe, zdobywanie bramek rozłożyło się aż na sześciu piłkarzy, bo do siatki trafiali: Jens Toornstra, który później skompletował hat-tricka, Eljero Elia, Dirk Kuyt, Jan-Arie van der Heijden, Botteghin oraz Michiel Kramer.

Trochę inaczej wyglądała sytuacja Ajaksu, który wprawdzie zaczął dobrze, bo po golu Bertranda Traore szybko objął prowadzenie w starciu z AZ Alkmaar. Później jednak wyrównał Wout Weghorst i na Amsterdam ArenA zrobiło się nerwowo. Na szczęście dla fanów gospodarzy, ich ulubieńcy w końcu wzięli się do pracy i koniec końców odnieśli wysokie zwycięstwo. Najpierw ładną przewrotką popisał się Davinson Sanchez, później rzut karny wykorzystał Lasse Schone, a gości dobił Amin Younes, wykorzystując podanie... bramkarza Andre Onany.

W tabeli zbyt wiele się więc nie zmieniło: Feyenoord ma trzy punkty przewagi nad Ajaksem i osiem nad PSV


Wyniki środowych meczów:

 

Heracles - Vitesse 0:1 (Foor 43)
Groningen - NEC Nijmegen 2:0 (Mahi 30, Bacuna 67)
Ajax - AZ Alkmaar 4:1 (Traore 16, Sanchez 71, Schone 82 [rz.k.], Younes 88 - Weghorst 55)
Feyenoord - G.A.Eagles 8:0 (Toornstra 9, 41, 90, Elia 15, Kuyt 30, van der Heijden 45, Botteghin 50, Kramer 72)
Willem II - Den Haag 1:2 (Oulare 25 - El Khayati 21, Havenaar 42)