Marcin Lepa: W zakulisowych rozmowach, kiedy mówiliście o liczbie głosów, padały liczby 30, 33 czy 45 głosów Zbigniewa Bońka.

 

Maciej Sawicki: To jest naprawdę bardzo dużo i to potwierdza, że ludzie ufają panu Zbigniewowi Bońkowi  i wiedzą, że mogą na niego liczyć. Cieszę się bardzo, że tak zagłosowali, bo to jest bardzo dobry głos dla europejskiej piłki.

 

Też dla polskiej piłki, mnóstwo pacy wykonanej, żeby Zbigniew Boniek dotarł do poszczególnych prezesów federacji, przedstawił swój pomysł. Chyba przekazywał to wszystko co powiedział w mocnym wystąpieniu Ceferin, prezes UEFA.

 

Pan Boniek swoją merytoryką przekonywał wszystkich i to było widać. Wiele federacji  podchodziło do niego, gratulowało mu i chciało, aby kandydował w tych wyborach. Taki charyzmatyczny lider, który może prowadzić i dbać o interesy mniejszych i średnich federacji. Ta inspiracja wyszła właśnie od federacji i cieszę się, że ten dzień zwieńczył sukces, którym jest bycie w Komitecie Wykonawczym UEFA

 

Możemy powiedzieć, że to spadkobierca idei Platiniego?

 

To trochę za dużo powiedziane. Pan prezes ma zawsze swoje opinie, pomysły, życzenia i to dzisiaj wszystkich przekonało. To jest najważniejsze.

 

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.