Piłka nożna

"Piłkarze Borussii Dortmund polowali na...

Występ Lewandowskiego jest niepewny. Najlepszy strzelec Bawarczyków doznał urazu barku w sobotnim meczu niemieckiej ekstraklasy z Borussią Dortmund (4:1). We wtorek przerwał trening po zaledwie 20 minutach.

 

Trener Bayernu Carlo Ancelotti nie miał nowych informacji o stanie zdrowia Polaka na wtorkowej konferencji prasowej w Monachium.

 

"Będziemy obserwować, jak się czuje. Nie umiem powiedzieć, czy jutro będzie w lepszej dyspozycji. Jeśli ból nie ustąpi, to nie zagra, ale to nie zmieni naszej filozofii gry" - powiedział włoski szkoleniowiec.

 

Kroos podkreślił, że chciałby zobaczyć oba zespoły w najlepszej możliwej dyspozycji.

 

"Mam nadzieję, że obie drużyny będą starały się osiągnąć najwyższy poziom i spróbują narzucić swój styl gry" - powiedział mistrz świata z 2014 roku.

 

Także trener gości Zinedine Zidane zakłada, że Lewandowski znajdzie się w składzie.

 

"Przygotowujemy się na to, że zagra. Ale jeśli go zabraknie, to Bayern, jak każda czołowa drużyna, ma na tyle szeroką kadrę, że będzie miał kim go zastąpić" - ocenił Francuz.

 

Ancelotti nie był tak "życzliwy" dla ekipy rywala, jak Kroos. Na pytanie o madrycki tercet BBC - Cristiano Ronaldo, Karim Benzema i Gareth Bale - Włoch odpowiedział w żartobliwym tonie: "Najlepiej byłoby, gdyby Ronaldo był na ławce, Benzema - na trybunach, a Bale - w domu. Wtedy byłbym spokojniejszy".

 

Spotkanie w Monachium rozpocznie się w środę o godzinie 20.45. Rewanż w stolicy Hiszpanii zaplanowano na 18 kwietnia.