Sporty walki

Burneika straszy Popka: Jeśli cię trafię, to...

Debiut dla KSW nie był dla niego udany, gdyż po 80. sekundach musiał uznać wyższość Mariusza Pudzianowskiego. Zapowiedział jednak, że wróci i wygra. Widać, że poważnie traktuje drugą szansę od włodarzy największej polskiej organizacji MMA - zmienił nawet trenera, przygotowując się pod okiem Roberta Złotkowskiego.

Przeciwnik tym razem nie będzie z tak wysokiej półki. Robert Burneika prócz trenowania potrafi również prowokować, czego świadkami byliśmy już wiele razy. Popek zapowiedział ostatnio, że kończy z "trash talkiem" i bierze się tylko za przygotowania, lecz długo nie wytrzymał. Po kolejnej solidnej dawce ćwiczeń skierował kilka słów do "Hardkorowego Koksa".

 

Do walki Popka z Burneiką dojdzie 27 maja na Stadionie Narodowym podczas KSW 39:Colosseum.