Podczas pomeczowej dekoracji, gdy drużyny stały już na stopniach podium, na środek hali wyszedł prezes zarządu ZAKSY Sebastian Świderski, który wręczył trenerowi De Giorgiemu oraz jego asystentowi pamiątkową statuetkę, kwiaty, a także tort. Ten ostatni nie wytrzymał jednak długo w nienaruszonym stanie... Do wspomnianej wcześniej dwójki podbiegł bowiem Grzegorz Bociek i następnie rozsmarował ciasto na twarzy szkoleniowca mistrzów Polski! Taki sam los spotkał po chwili jego asystenta Oskara Kaczmarczyka, który dodatkowo został oblany szampanem.

"Poszkodowani" nie chowali jednak urazy i wyglądali na szczęśliwych. "Fefe" najpierw rzucił kawałkiem tortu w "agresora", którym był atakujący ZAKSY, a następnie spróbował znajdującego się na jego twarzy i włosach wypieku!

- De Giorgi słabo będzie się teraz prezentował na zdjęciach... Oby wyglądał tak po mistrzostwach Europy! - komentował ekspert Polsatu Sport Wojciech Drzyzga.

Cała sytuacja z pożegnania Ferdinando De Giorgiego w załączonym materiale wideo.