Siatkówka

PlusLiga: Co Zawiercie może zaoferować...

Akademicy z Częstochowy w  najwyższej klasie rozgrywkowej występują nieprzerwanie od sezonu 1987/1988. W ciągu tych 30 lat sześciokrotnie byli najlepszą drużyną w Polsce, także sześć razy sięgali po wicemistrzostwo , czterokrotnie byli brązowymi medalistami. W mijającym sezonie PlusLigi w batalii o 15. lokatę w nie zdołali utrzymać przewagi z pierwszego meczu nad Łuczniczką Bydgoszcz (3:2). Drugie spotkanie przegrali 1:3 i aby utrzymać miejsce w siatkarskiej elicie zagrają w barażach. Ich rywalem będzie najlepszy zespół I Ligi Aluron Virtu Warta Zawiercie.


Drużyna z Zawiercia ma za sobą bardzo udany sezon. Zwycięstwo nad Ślepskiem Suwałki, po zaciętych finałach, w których potrzeba było aż pięciu spotkań (0:3, 3:2, 3:0, 1:3, 3:2), dało podopiecznym trenera Dominika Kwapisiewicza szansę gry o awans do PlusLigi.


- Do spotkań barażowych podchodzimy na spokojnie, bez większej presji. Nie ma żadnego nacisku, że coś musimy. Zdajemy sobie sprawę z tego, że to drużyna z Częstochowy musi, będzie grać pod presją. Siatkarze AZS mieli słaby sezon, ich nastawienie mentalne w tym momencie może nie być na najwyższym poziomie, ale poprzednie niepowodzenia będą chcieli sobie odbić na nas – powiedział trener pretendenta do gry w najwyższej klasie rozgrywkowej z Zawiercia, Dominik Kwapisiewicz.


Rywalizacja toczyć się będzie do trzech zwycięstw, a dwa pierwsze mecze odbędą się w środę i czwartek w Częstochowie.


Pierwszy baraż o PlusLigę AZS Częstochowa - Aluron Virtu Warta Zawiercie od godziny 18:00 w Polsacie Sport. Komentują Tomasz Swędrowski i Tomasz Wójtowicz.