Tradycyjne imprezy memoriałowe, upamiętniające zasłużonych trenerów i działaczy Legii Warszawa - Andrzeja Trochanowskiego i Romana Siemińskiego, wychowawców wielu reprezentantów kraju, medalistów największych imprez światowych, są pierwszymi w tym sezonie krajowymi wyścigami elity z kalendarza UCI (kat.1.2.).

Na listach startowych znalazły się nazwiska dwóch mistrzów świata - Czecha Aloisa Kankovsky'ego, który był pierwszym w historii złotym medalistą torowej konkurencji omnium oraz Polaka, startującego w barwach czeskiej ekipy Tufo Prostejov Adriana Teklińskiego, triumfatora wyścigu scratch tegorocznych MŚ w Singapurze. Czech bardzo lubi wiosenne polskie klasyki, kilkakrotnie plasował się w czołówce obu memoriałów. Przed rokiem ma mecie 28. Memoriału A. Trochanowskiego pierwszy był Kankovsky, a drugi Tekliński.

Stawkę medalistów imprez torowych uzupełnia Wojciech Pszczolarski, trzeci na MŚ 2017 w wyścigu punktowym.

Nie bez przyczyny właśnie w zawodnikach startujących z powodzeniem na torze upatruje się faworytów Memoriałów Trochanowskiego (1 maja Baboszewo) i Siemińskiego (2 maja Raciąż). Oba wyścigi odbywają się na okrężnych trasach, w terenie płaskim i o losach zwycięstwa zazwyczaj decyduje finiszowa szybkość na ostatnich metrach.

Obok wspomnianych torowców w gronie faworytów wymieniani są kolarze specjalizujący się w sprinterskich końcówkach. W ekipie Hurom liderami będą Bartłomiej Matysiak i Paweł Franczak, w drużynie Domin Sport skutecznym finiszem dysponują Paweł Bernas i Kamil Zieliński, drużyna CCC postawi zapewne na młodego, ale odnoszącego już sukcesy Alana Banaszka. Wibatech zgłosił między innymi Sylwestra Janiszewskiego i Grzegorza Stępniaka, którzy w przeszłości plasowali się na czołowych miejscach w obu imprezach.

Na starcie nie zabraknie żadnej z liczących się ekip krajowych, z CCC Sprandi włącznie. Co prawda pierwszy skład "pomarańczowych" przygotowuje się do udziału w Giro d'Italia, ale zespół z Polkowic jest na tyle liczny, że może wystawić silny skład także na wyścigi w Polsce, tym bardziej, że do Włoch pojadą głównie zawodnicy lepiej czujący się w górach.

Kilku szybkich kolarzy znalazło się również w sześciu zgłoszonych do wyścigów ekipach zagranicznych z Białorusi, Czech, Ukrainy i Azerbejdżanu. Jest wśród nich ubiegłorocznych zwycięzca Memoriału Siemińskiego, mistrz Ukrainy Mychajło Kononienko (Kolss), Czech Vojtech Hacecky czy mający także za sobą występy na torze Grek Christos Volikakis.