Adamek przygotowania do gali Polsat Boxing Night 7 rozpoczął w Osadzie Śnieżka znajdującej się w Łomnicy. Razem z trenerem Gusem Currenem są już po pierwszych treningach.

 

- Zaufałem mu. On wie co robi. Jeśli chce mnie widzieć w ringu, to musze dobrze wyglądać – stwierdził ”Góral”, który na ring wróci po przegranej z Erikiem Moliną (25-4, 19 KO).  

 

- Pierwszy tydzień naszego obozu był znakomity i już nie mogę doczekać się reszty przygotowań. Wszystko realizowaliśmy zgodnie z planem, a nasza współpraca na sali wyglądała bardzo dobrze. Jest urodzonym pięściarzem i niezwykle mądrym gościem, dlatego wszystko wygląda dobrze. Nie ma miedzy nami zbędnych napięć, rozumie to co do niego mówię – dodał Curren.

 

- Po dwóch rundach tarczowania jestem cały mokry. Gus mówi ”come on, come on”, nie ma przerwy. Odpowiadam mu, że mimo wszystko walczę w wadze ciężkiej, ale on traktuje mnie jak wagę półciężką. Ruszam się ile mogę – zakończył Adamek.

 

Materiał o przygotowaniach Tomasza Adamka w załączonym wideo.