E-sport

SK Gaming pewnie pokonuje FaZe Clan i...

Już od pierwszego dnia zmagań w ramach IEM Sydney SK Gaming udowadniało, że jest perfekcyjnie przygotowane. Brazylijczycy zachowali czyste konto w fazie grupowej, a następnie całkowicie zdeklasowali OpTic w meczu półfinałowym. W wielkim finale FalleN i spółka stanęli naprzeciwko FaZe Clanu, który wcześniej wyeliminował Astralis i powoli zaczyna wyrastać na najlepszą drużynę na świecie. Nie da się ukryć, że w tym decydującym starciu to podopieczni RobbaNa byli uważani za faworytów do zwycięstwa. Niezależnie od rokowań, SK Gaming zaprezentowało kawał dobrego „kantera” i dowiodło, że NiKo wraz z kompanami wcale nie są tacy straszni jak ich malują.

 

CS:GO jest grą drużynową, więc zdobycie trofeum IEM Sydney to zasługa całego zespołu. Niemniej należy zwrócić uwagę, że coldzera najbardziej przyczynił się do tego sukcesu. W wielkim finale jego stosunek zabójstw do śmierci wyniósł 1.47. Najlepszy gracz ubiegłego roku napsuł sporo krwi swoim przeciwnikom. Zdobywane przez niego fragi miały ogromne znaczenie i często decydowały o losach rundy. Kapitalna dyspozycja coldzery nie umknęła uwadze organizatorów, którzy nagrodzili go tytułem najbardziej wartościowego gracza turnieju.