Starcie Unii z Łotyszami miało być zaległym pojedynkiem z trzeciej kolejki, ale niestety nie dojdzie do skutku. "Informujemy, że zaległy mecz III rundy Nice 1. Ligi Żużlowej pomiędzy drużynami Grupa Azoty Unia Tarnów a SC Lokomotiv Daugavpils, z powodu złych warunków torowych oraz niekorzystnych prognoz pogody nie odbędzie się w dniu 12. maja (piątek). Nowy termin zawodów zostanie podany w komunikacie GKSŻ." - możemy przeczytać w oficjalnym komunikacie.

 

W sobotę odbędą się dwa mecze. Będą to zaległe spotkania z drugiej kolejki. Polonia Bydgoszcz u siebie pojedzie ze Zdunek Wybrzeżem Gdańsk i na pewno nie będzie faworytem tego starcia. Do tej pory podopieczni Jacka Golloba wygrali jeden z czterech meczów i był to pojedynek na własnym torze ze Stalą Rzeszów. Jednak tydzień później nad Brdę zawitała krakowska Wanda, która triumfowała 35:25. Tamto spotkanie zostało przedwcześnie zakończone ze względu na złe warunki torowe. Wydaje się, że poprzeczka dla Gryfów wzrasta teraz jeszcze bardziej, bowiem Wybrzeże to zespół aspirujący do awansu do PGE Ekstraligi. W dwóch meczach team Mirosława Kowalika odniósł jedno zwycięstwo oraz remis na trudnym terenie w Łodzi. Niewątpliwie ekipa z Trójmiasta będzie chciała podtrzymać passę meczów bez porażki i ma na to sporą szansę. Jeżeli gospodarze chcą przeciwstawić się silnemu rywalowi, to na wysokim poziomie muszą pojechać dwaj Rosjanie, Wiktor Kułakow i Andriej Kudriaszow, a także dobrze powinien zaprezentować się Oskar Ajtner-Gollob. Czy to wystarczy do sprawienia niespodzianki? Start do pierwszego biegu o 14:45.

 

Polonia Bydgoszcz:
9. Wiktor Kułakow
10. Andriej Kudriaszow
11. Oskar Ajtner-Gollob
12. Mikołaj Curyło
13. Marcin Jędrzejewski
14. Patryk Sitarek

 

Zdunek Wybrzeże Gdańsk:
1. Kacper Gomólski
2. Oskar Fajfer
3. Renat Gafurow
4. Anders Thomsen
5. Troy Batchelor
6. Dominik Kossakowski

 

O tej samej porze rozpocznie się mecz pomiędzy Euro Finannce Polonią Piła i Orłem łódź. Zapowiada się pasjonujące widowisko, które aspiruje to miana szlagieru, bowiem pilanie to lider tabeli, który na swoim koncie po trzech odjechanych pojedynkach ma komplet punktów.  Dla gospodarzy tej rywalizacji będzie to już czwarte starcie na własnym owalu, co jednocześnie daje im sporą szansę na poprawienie swojego dorobku i umocnienie się w czubie klasyfikacji. Orzeł na ten moment prezentuje się przeciętnie. Na inaugurację ekipa Janusza Ślączki poradziła sobie z Wandą Kraków, ale następnie przegrała na wyjeździe z Lokomotivem. Ponadto łodzianie zremisowali u siebie z Wybrzeżem Gdańsk i na koncie mają trzy oczka w trzech meczach. Być może punktem zwrotnym będzie właśnie konfrontacja w Pile, gdzie na wysokości zadania muszą stanąć tacy zawodnicy jak Hans Andersen, Aleksandr Łoktajew i Robert Miśkowiak. Jak dotąd na rewelację rozgrywek wyrasta jednak Adrian Cyfer, którego transfer ze Stali Gorzów po ukończeniu wieku juniora okazał się strzałem w dziesiątkę przez pilskich działaczy. Do tego dochodzi solidny zwłaszcza na swoim torze Michał Szczepaniak oraz lider w postaci Tomasza Gapińskiego. Być może języczkiem u wagi przy tak wyrównanych składach będzie postawa formacji juniorskiej.

 

Euro Finannce Polonia Piła:
9. Adrian Cyfer
10. Michał Szczepaniak
11. Norbert Kościuch
12. Wadim Tarasienko
13. Tomasz Gapiński
14. Kacper Grzegorczyk
15. Paweł Staniszewski

 

Orzeł Łódź:
1. Hans Andersen
2. Edward Mazur
3. Aleksandr Łoktajew
4. Rohan Tungate
5. Robert Miśkowiak
6. Michał Piosicki

 

Mecz Euro Finnance Polonia Piła z Orłem Łódź w niedzielę o godz. 14:45 na antenie Polsatu Sport.