Kowal w roli pierwszego trenera prowadził drużynę Asseco Resovii w sześciu ostatnich sezonach. Wywalczył wraz ze swymi podopiecznymi m.in.: trzy mistrzostwa Polski (2012, 2013, 2015), dwa wicemistrzostwa (2014, 2016) oraz finał Ligi Mistrzów, w którym ekipa z Rzeszowa uległa Zenitowi Kazań.

 

21 kwietnia, podczas konferencji prasowej, 46. letni szkoleniowiec podał się do dymisji. Dwa dni później po raz ostatni poprowadził ekipę z Podkarpacia w przegranej rywalizacji o trzecie miejsce z Jastrzębskim Węglem.

 

– Coś się zaczyna, coś się kończy, tak i ta moja praca na stanowisku trenera w tym sezonie będzie skończona. Kończę współpracę z klubem jeśli chodzi o tę funkcję – mówił wówczas.

 

Jak się okazuje, przygoda Kowala z Resovią wcale nie musi dobiec końca. Włodarze klubu są otwarci na współpracę z byłym trenerem.

 

 – Nie rozmawialiśmy jeszcze z trenerem Kowalem na temat jego przyszłości. Obowiązuje nas kontrakt z nim, więc jesteśmy otwarci na propozycje z jego strony. Jeśli taka będzie wola trenera, to poszukamy mu w klubie nowej roli – powiedział prezes Asseco Resovii Bartosz Górski podczas konferencji prasowej, na której zaprezentowano nowego trenera Pasów Roberto Serniottiego.

 

Pojawiły się już nieoficjalne informacje na ten temat. Według nich Kowal obejmie funkcję dyrektora sportowego Asseco Resovii.