Impreza odbędzie się w dniach 16-30 czerwca także w Bydgoszczy, Gdyni, Kielcach, Lublinie i Tychach, ale to Kraków będzie jeden z półfinałów i finał mistrzostw Europy U-21.

 

"Nadzieje na to, że Biało-Czerwoni osiągną na turnieju dobry wynik spowodowała, że zainteresowanie półfinałem i finałem w Krakowie jest ogromne. Biletów na te mecze już nie ma. Ze spotkań grupowych największym zainteresowaniem cieszy się pojedynek Włochów z Niemcami" - przekazał Janusz Kozioł, doradca prezydenta miasta ds. sportu i pełnomocnik ds. ME U-21.

 

Według jego informacji, ostatnie spotkanie mistrzostw będzie transmitowane do ponad 100 krajów. Dodał, że UEFA była zaskoczona tak dużym zainteresowaniem półfinałem oraz finałem i w związku z tym rozważa utworzenie Strefy Kibica w stolicy Małopolski, czemu początkowo była zdecydowanie przeciwna.

 

"Jesteśmy jako miasto wspólnie z Galerią Krakowską przygotowani do utworzenia takiej strefy na placu Jana Nowaka–Jeziorańskiego, tuż przy dworcu" – wspomniał Kozioł. Decyzja w tej sprawie na razie nie zapadła.

 

Władze Krakowa za 450 tys. złotych zakupiły specjalne lampy, aby murawa na obiekcie "Pasów" spełniała wszystkie wymogi.

 

W trakcie pierwszej fazy mistrzostw na Cracovii, której obiekt może pomieścić 15 tys. osób, odbędą się trzy mecze gr. C: 18 czerwca Dania - Włochy, 21 czerwca Niemcy - Dania oraz 24 czerwca Włochy - Niemcy. Reprezentacja Czech, także rywalizująca w tej grupie, wszystkie spotkania - na tym poziomie turnieju - rozegra w Tychach.

 

Duńczycy mają trenować na stadionie Hutnika Kraków, Niemcy chcą ćwiczyć na boisku Górnika Wieliczka i także mieszkać w tym mieście. Gdyby obiekt przy kopalni soli nie spełnił ich oczekiwań, to mają przenieść zajęcia do centrum treningowego Wisły Kraków w Myślenicach. Z kolei Włosi będą mieć treningi na głównym obiekcie "Białej Gwiazdy".

 

Kozioł poinformował, że drużyny, które ewentualnie przyjadą do Krakowa na finałową część turnieju, będą mogły wykorzystać do treningów stadion Kmity Zabierzów.

 

Twarzą kampanii promującej turniej w Krakowie jest Bartosz Kapustka, który znajdzie się także w gronie zawodników reklamujących turniej w ogólnopolskiej kampanii billboardowej.

 

W związku z MME, w ramach Krakowskiego Festiwalu Piłkarskiego dla dzieci i młodzieży od 7. do 16. roku życia, przed rozpoczęciem imprezy i w jej trakcie odbędzie się sześciu turniejów, niektóre w międzynarodowej obsadzie. Weźmie w nim udział ok. trzech tysięcy młodych zawodników. Nagrodami dla drużyn mają być m.in. piłki z logo turnieju oraz - dla drużyn z Krakowa bądź Małopolski - bilety na mecze UEFA Euro U21.

 

"Celem Krakowskiego Festiwalu Piłkarskiego jest promocja młodzieżowych mistrzostw Europy, ale najważniejsze jest, żeby festiwal odbywał się cyklicznie, także w następnych latach, żeby coś dla dzieci zostało po tej imprezie" – dodał Kozioł.

 

W Polsce po raz pierwszy w historii w MME wystąpi zespołów. Dotychczas w finałowej rywalizacji startowało osiem ekip. Uczestnicy zostali podzieleni na trzy grupy po cztery zespoły; do półfinałów awansują zwycięzcy grup oraz najlepsza drużyna z drugich miejsc.