W rozpisce gali Polsat Boxing Night znajduje się osiem walk, lecz jeszcze dwóch zawodników nie ma jeszcze ogłoszonych rywali. Chodzi między innymi o świeżo upieczoną mistrzynię świata WBO wagi superpiórkowej Ewa Brodnicka. Organizator całego wydarzenia Mateusz Borek przyznał w rozmowie z Polsatsport.pl, że jej przeciwniczka jest już dogadana.

- Trzy razy boksowała o mistrzostwo świata: raz w kategorii superpiórkowej, raz w kategorii lekkiej, raz w kategorii superlekkiej, także mam nadzieję na element egzotyki - powiedział.

Tak samo wygląda sytuacja byłego mistrza świata WBO wagi junior ciężkiej Krzysztofa Głowackiego, który wystąpi w co-main evencie Polsat Boxing Night. "Główka" wraca do ringu po stracie mistrzowskiego pasa, kiedy pokonał go Oleksandr Usyk.

- Jego przeciwnik również jest gotowy. Prawdopodobnie ogłoszę go w sobotę podczas gali Włodarczyk - Gevor. Nie do końca do mnie zależy decyzja o doborze rywala dla Głowackiego. Ja mogę proponować różne kandydatury, natomiast na samym końcu jest Fiodor Łapin oraz Andrzej Wasilewski. Jeśli ktoś im nie pasuje stylowo bądż jakościowo, to niestety jest teraz taki moment, że Krzysztof ma najdłuższą przerwę w karierze, jest po urazach i rehabilitacji, ma skomplikowaną sytuację osobistą. Mój wybór był ograniczony, ale rywal będzie ciekawy. Jego promotor jest skrupulatny w każdym punkcie kontraktowym. Jeśli ktoś patrzy tylko na cyferki przy wypłacie, to jedzie się położyć. Jeśli patrzy na każdy detal, to jest jednak inaczej - ocenił Borek.

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.