Pomysł ten pozwoli kibicom na wzięcie ze sobą krzesełka ze stadionu, który przez wiele lat był domem tysięcy sympatyków Los Colchoneros. W 1972 roku nazwa obiektu została przekształcona z Manzares na Calderon na cześć prezydenta klubu. Kibice Atletico mogą zabrać ze sobą część historii klubu, który od września 2017 roku będzie grał na nowym stadionie Wanda Metropolitano.

 

Możliwość wzięcia sobie do domu krzesełka będzie zupełnie bezpłatna, tak aby uniknąć aktów wandalizmu jakie miały miejsce chociażby podczas ostatniego meczu rewanżowego w Lidze Mistrzów przeciwko Realowi Madryt, kiedy to dziesiątki krzesełek zostało siłą wyrwanych przez kibiców na pamiątkę ostatniego meczu o tak wysokiej randze.

 

Stadion Vincente Calderon nadal będzie funkcjonował po ostatnim meczu Atletico z Athletic Bilbao, bowiem zostanie jeszcze na nim rozegrany finał Pucharu Króla pomiędzy FC Barceloną i Deportivo Alaves 27 maja. Ponadto odbędzie się na nim oficjalne pożegnanie, w którym zostaną przypomniane największe sukcesy piłkarzy Atletico w trakcie ich gry na tym obiekcie takie jak cztery mistrzostwa kraju, sześć pucharów kraju i dwa superpuchary kraju (w czasach kiedy stadion nazywał się Vincente Calderon).

 

Włoski portal skysport przypomina, że to nie pierwsza tego typu inicjatywa w świecie piłkarskim, bowiem niedawno podobna sytuacja miała miejsce z udziałem West Ham United, który przenosił się ze starego Upton Park na nowy Stadion Olimpijski. Różnica jednak polegała na tym, że angielscy kibice chcąc zaopatrzyć się w stadionowe krzesełko, musieli za nie zapłacić.