E-sport

Innocent: Virtus.pro nie zasługuje na hejt....

Reprezentanci Virtus.pro oraz Natus Vincere przebywają obecnie na zgrupowaniu treningowym w Rzeszowie. Trafili tam na zaproszenie firmy G2A, która jest tytularnym sponsorem obu wspomnianych organizacji. Zgromadzenie dwóch czołowych zespołów w jednym miejscu stworzyło znakomitą okazję do przeprowadzenia pokazowego meczu i choć obie formacje są dalekie od szczytowej formy, emocji nie powinno zabraknąć. Spotkanie niewątpliwie będzie cieszyło się sporym zainteresowaniem, a zwycięstwo Virtus.pro z pewnością pomogłoby nieco podbudować morale wewnątrz zespołu.

 

17:30 – Virtus.pro vs Natus Vincere – BO3

 

Niespełna dwie godziny później rozpocznie się spotkanie Team Kinguin kontra Outlaws. Mecz toczy się o niebagatelną stawkę, gdyż jego zwycięzca znajdzie się o krok bliżej występu podczas europejskiego Minora, który stanowi ostatni etap kwalifikacji przed PGL Major Kraków. Wczorajsze zmagania z udziałem Pingwinów przyniosły mieszane rezultaty. W pierwszym meczu zwycięstwo było na wyciągnięcie ręki, lecz ostatecznie biało-czerwoni musieli uznać wyższość dignitasu. Bolesna porażka najwyraźniej wyzwoliła w nich ducha walki, ponieważ w następnej kolejce całkowicie zdeklasowali Space Soldiers. Niestety SZPERO i spółka nie zdołali pójść za ciosem i niespodziewanie ulegli fnatic academy. Bilans jednej wygranej i dwóch przegranych oznacza, że Polacy nie mają już miejsca na pomyłkę i tym samym muszą wygrać dwa pozostałe spotkania, aby zakwalifikować się na europejski Minor.

 

19:00 – Team Kinguin vs Outlaws – BO1