- Chciałbym podziękować prezesowi Ellisowi Shortowi oraz zarządowi za możliwość prowadzenie zespołu oraz kibicom za ogromne wsparcie. Chciałbym, aby mój następca poprowadził drużynę z powrotem do Premier League - przekazał 54-letni szkoleniowiec.

 

Moyes w lipcu ubiegłego roku podpisał umowę do 2020 roku. Jeszcze w tym miesiącu zapewniał, że pozostanie w klubie na przyszły sezon. Jednak po poniedziałkowym spotkaniu z zarządem klubu zrezygnował z dalszej pracy.

 

Zakończony w miniony weekend sezon Sunderland zakończył na ostatnim miejscu z dorobkiem 24 punktów. W 38 kolejkach odniósł po sześć zwycięstw i remisów, a poniósł 26 porażek.