Polska ósemka wyprzedziła m.in. Brytyjczyków i Holendrów, a wolniejsza była jedynie od Rumunów, i z przedbiegu awansowała bezpośrednio do finału A. Biało-czerwoni uzyskali czas 5.43,580 i mieli drugi wynik eliminacji, o 0,62 s gorszy od zwycięzców.

 

Czwórka podwójna w składzie: Agnieszka Kobus, Marta Wieliczko, Maria Springwald i Katarzyna Zillmann była pierwsza na mecie drugiego przedbiegu (6.34,480) z bezpieczną przewagą nad drugą Francją (6.36,40). Po dwie najlepsze osady awansowały do wyścigu o medale. Gorzej poszło w tej konkurencji mężczyznom, którzy zajęli trzecią pozycję i wystąpią w sobotnich repasażach.

 

Czwórka bez sterniczki w składzie: Anna i Maria Wierzbowskie, Monika Ciaciuch i Joanna Dittmann jako jedyna nie musiała uczestniczyć w eliminacjach. W tej nowej w programie ME konkurencji wystartują tylko cztery osady - oprócz Polek także Włoszki, Holenderki i Rumunki. W piątkowym wyścigu o tory biało-czerwone zajęły trzecie miejsce.

 

Dwójka podwójna wagi lekkiej Miłosz Jankowski i Jerzy Kowalski wygrała swój przedbieg z ponad sześcioma sekundami przewagi nad najlepszymi rywalami - Irlandią. Dzięki temu bez konieczności startu w repasażach Polacy awansowali do półfinału.

 

Mirosław Ziętarski i Mateusz Biskup podobnie wypadli w dwójkach podwójnych, również wygrywając swój wyścig eliminacyjny. W półfinale jedynek wagi lekkiej popłynie także Artur Mikołajczewski, ale wioślarz klubu Gopło Kruszwica awansował do tej fazy dopiero przez repasaże. W tej samej konkurencji kobiet Joanna Dorociak była trzecia w przedbiegu, ale to wystarczyło na półfinał.

 

Nie udał się występ kobiecej dwójce podwójnej wagi lekkiej - Weronice Deresz i Martynie Mikołajczak. Zajęły ostatnie miejsce i miały najgorszy czas przedbiegów, ale awans do finału A będą mogły wciąż wywalczyć w sobotę w repasażach. Wystąpią w nich też Olga Michałkiewicz i Joanna Hentka, rywalizujące w dwójkach podwójnych. Zajęły drugie miejsce w przedbiegu, a do wyścigu o medale zakwalifikowały się tylko zwyciężczynie - Holenderki.

 

W Racicach startuje 10, a nie 11 polskich osad, jak wcześniej zapowiadano. W ostatniej chwili została wycofana męska dwójka bez sternika Piotr Juszczak i Krystian Aranowski z powodu odnowionej kontuzji jednego z zawodników.

 

Mistrzostwa zakończą się w niedzielę.