Zgodnie z przypuszczeniami pojedynek z 208. w rankingu WTA Ferro był tylko rozgrzewką dla 10. w tym zestawieniu Polki. To spotkanie miało być ostatnim tego dnia na korcie nr 1. Ponieważ jednak wcześniejsze mecze na tym obiekcie były długie, to konfrontację 28-letniej krakowianki z młodszą o osiem lat Francuzką przeniesiono na kort nr 2. Zawodniczki rozpoczęły rywalizację w Paryżu, gdzie nie ma sztucznego oświetlenia, ok. godz. 20.

 

Polka zdążyła zakończyć mecz we wtorek, a wywalczenie awansu zajęło jej 67 minut. Ferro co prawda już w pierwszym gemie miała "break pointa", a potem jeszcze w pierwszym secie dwie okazje na przełamanie, ale ani przez chwilę nie była w stanie zagrozić faworyzowanej rywalce. Młoda reprezentantka gospodarzy obroniła dwie piłki setowe w końcówce tej partii, ale przy cierpliwej grze Radwańskiej nieraz kończyła akcję, posyłając piłkę w siatkę lub na aut. Druga odsłona miała bardzo podobny przebieg do pierwszej. Podopieczna trenera Tomasza Wiktorowskiego wykorzystała drugą piłkę meczową.

 

Była to pierwsza konfrontacja tych tenisistek. Polka posłała cztery asy, a Ferro ani jednego. Druga z zawodniczek miała więcej uderzeń wygrywających (24-19), ale też więcej niewymuszonych błędów (29-6).

 

"Zawsze trudno się gra z kimś, z kim wcześniej nie miało się okazji zmierzyć. Byłam cały czas bardzo skupiona. Każdy mecz tutaj jest dla mnie ważny, zwłaszcza że wracam po kontuzji" - powiedziała tuż po meczu 10. rakieta świata.

 

W ostatnich tygodniach miała przymusowy rozbrat z tenisem. Na kortach ziemnych przed French Open zaliczyła tylko jedno spotkanie - pod koniec ubiegłego miesiąca w Stuttgarcie. Miała wystąpić też w Madrycie i Rzymie, ale wycofała się z powodu stanu zapalnego prawej stopy. Dodatkowo leczyła w tym czasie także nadgarstek.

 

Los uśmiechnął się do Polki w Paryżu nie tylko w kwestii losowania, ale i terminarza - ze względu na ostatnie kłopoty zdrowotne chciała mieć jak najwięcej czasu na treningi przed pierwszym meczem i wystąpiła po raz pierwszy dopiero trzeciego dnia imprezy.

 

Najlepszym wynikiem Radwańskiej na kortach ziemnych im. Rolanda Garrosa jest ćwierćfinał w 2013 roku, a w poprzednim sezonie zatrzymała się na 1/8 finału. Urodzona w Belgii Ferro po raz trzeci wystąpiła w głównej części paryskiego turnieju. W latach 2014-15 odpadła po pierwszym pojedynku, a w poprzedniej edycji w ostatniej rundzie eliminacji. Teraz otrzymała "dziką kartę".

 

W drugiej rundzie krakowianka zmierzy się z kwalifikantką Alison Van Uytvanck. Belgijka (113. WTA) dwa lata temu dotarła w tej imprezie do ćwierćfinału. Zawodniczki te zmierzyły się dotychczas dwukrotnie. Krakowianka wygrała bez straty seta zarówno w ćwierćfinale w Brukseli pięć lat temu, jak i rok później w ramach meczu Pucharu Federacji.

 

Radwańska wciąż czeka na przełamanie w tym sezonie. W pierwszej połowie stycznia wystąpiła w finale w Sydney, ale w każdym z sześciu kolejnych turniejów wygrywała maksimum jeden mecz.

 

Magda Linette w poniedziałek awansowała do drugiej rundy singla, Jerzy Janowicz przegrał mecz otwarcia dzień wcześniej.

 

Wynik meczu 1. rundy gry pojedynczej kobiet:

 

Agnieszka Radwańska (Polska, 9) - Fiona Ferro (Francja) 6:1, 6:1.

 

Mecze French Open do obejrzenia na kanałach Tenis Premium 1 i Tenis Premium 2.

 

Zamów produkt TENIS PREMIUM.

Radwańska
Ferro
2:0
Zapis relacji

Wiatamy i zapraszamy na relację z meczu pierwszej rundy French Open. Nasza Agnieszka Radwańska zmierzy się z dużo niżej notowaną Fioną Ferro. Obie zawodniczki czekają na zwolnienie kortu, na którym obecnie toczy się spotkanie Jana-Lennarda Struffa z Tomasem Berdychem. Na razie Czech wygrywa (6:1, 3:0).

Berdych prowadzi w trzecim secie 3:2, trzy gemy i Czech będzie w drugiej rundzie

Struff jednak dalej w grze. Berdych prowadzi w setach 2:1, Radwańska i Ferro muszą dalej czekać...

Zaczynamy mecz Agnieszki Radwańskiej, z Fioną Ferro. Ich starcie przeniesiono na kort numer 2

SET I

Radwańska - Ferro 1:0

Polce wyraźnie od początku nie wychodził pierwszy serwis. Rywalka dobrze odpowiadała i mołga przełamać Radwańską już w pierwszym gemie. "Isia" doprowadziła jednak do gry na przewagi i jak to ma w zwyczaju wyczekała przeciwniczkę. Otwarcie dla Polki!

SET I

Radwańska - Ferro 2:0

Ferro gra dosyć odważnie, a Radwańska może robić to co lubi czyli się bronić. Widać, że Belgijka bardzo chce, ale nasza zawodniczka jest skoncentrowana i pozwala popełniać błędy rywalce. Wydawało się, że gem na czysto dla Polki, ale Ferro jeszcze powalczyła. ostatecznie Radwańska przełamuje przeciwniczkę.

SET I

Radwańska - Ferro 3:0

Belgijka jest groźna z głębi kortu, gorzej już kiedy musi podejść bliżej środka. Polka wtedy jest bezwględna i dobija rywalkę. Radwańska bez większych problemów prowadzi 3:0. Dużo, dużo błędów Ferro.

SET I

Radwańska - Ferro 4:0

Polka dobrze popracowała returnem i zmusiła Belgijke do kolejnych błędów. Serwis Ferro bardzo przeciętny to też Polka może sobie pozwolić na wiecej przy odbiorze. Drugie przełamanie dla Isi

SET I

Radwańska - Ferro 5:0

Jak już wspominałem przy dłuższych wymianach niemal zawsze górą jest Polka. Jedyne szanse Belgijka ma przy szybkich piłkach. W końcu zadziałał serwis Radwańskiej, która popisała się pierwszym asem. Mimo wszytsko w piątym gemie Ferro potrafiła się postawić krakowiance, miała nawet break pointa. 28-latka opanowała jednak sytuację i wygrała na przewagi. Polka znowu świetnie gra skrótami.

SET I

Radwańska - Ferro 5:1

Tym razem trzeba pochwailić Ferro za genialny skrót na 30:15. Polka znowu starała się wyczekać Belgijkę, nieco niepotrzebnie zaryzykowała i pierwszy gem dla 20-latki.

SET I

Radwańska - Ferro 6:1

Kapitalne otwarcie Ferro, przepiękny skrót. Radwańska nie mogła dać się rozkręcić młodszej przeciwniczce, która z minuty na minutę gra coraz odważniej. Podwójny błąd Polki spowodował, że znowu o końcowym wyniku zadecydował spokój Agnieszki w ostatnich piłkach. Obie czarują skrótami, ale to Polka po najcięższym gemie prowadzi 1:0 w setach.

SET II

Radwańska - Ferro 1:0

Kolejny długi gem i kolejny raz zaważyły błędy Ferro. Radwańska pokazuje bardzo spokojny tenis, daje się wyszaleć modszej rywalce, a ta popełnia dużo niewymuszonych błędów. Przełamanie na początku drugiego seta dla Polki.

SET II

Radwańska - Ferro 2:0

Ferro ryzykuje i nie ma sie jej co dziwić, bo nie ma już nic do stracenia. Radwańska wygląda na rozluźnioną, ma w swiadomości to, że rywalka sama oddaje jej punkty. Jedyne czego musi się Polka wystrzegać to srugi serwis, gdyż to jej słabsza strona, którą potrafi wykorzystać Belgijka. Iśka kończy asem!

SET II

Radwańska - Ferro 3:0

Tym razem Belgijka zaczęła od prowadzenia 30:0, ale Radwańska świetnie ją wyczekała. Zakończyło się 40:30 dla Polki.

SET II

Radwańska - Ferro 4:0

Rozbita jest już 20-letnia zawodniczka. Radwańska dobrze zagrała serwisem i zmusiła rywalkę do oddania inicjatywy. Widoczny jest jednak problem drugiego podania po stronie Polki. Ostatecznie gem dla Isi!

SET II

Radwańska - Ferro 4:1

Ferro się nie poddaje, ale cały czas popełnia proste błędy, nieco za bardzo się podpala i psuje łatwe piłki. Belgijka jednak nadrabia ambicją i wygrywa swojego drugiego gema w tym meczu.

SET II

Radwańska - Ferro 5:1

Praktycznie każdy gem jest bardzo wyrównany do stanu 30:30. Wtedy swoje opanowanie pokazuje Polka, która zazwyczaj przechyla szalę na swoją stronę. Szóstego gema Radwańska kończy asem. 

SET II

Radwańska - Ferro 6:1

Ferro pokazała, że walczy do końca i prowadziła już 40:15. Radwańska świetnie wyszła z opresji i wygrała na przewagi. Polka pewnie awansowała do drugiej rundy French Open. Brawa za postawę dla młodej Ferro, dzis było ją stać zaledwie na dwa gemy.

 

Dziękujemy i zapraszamy na kolejne relację na Polsatsport.pl!