Podobnie jak w minionym sezonie, walka o udział w Final Six Ligi Światowej toczyć się będzie w serii turniejów. W pierwszy weekend siatkarze I Dywizji będą rywalizować w Pesaro (Brazylia, Iran, Polska, Włochy), Nowym Sadzie (Belgia, Kanada, Serbia, USA) oraz Kazaniu (Argentyna, Bułgaria, Francja, Rosja).

W I Dywizji zagra dwanaście zespołów, podzielonych na dziewięć grup. Każda drużyna znalazła się w trzech grupach. Po rozegraniu wszystkich meczów punkty zostaną zsumowane we wspólnej tabeli. Najlepsze pięć drużyn awansuje do fazy finałowej (Final Six). Stawkę finalistów uzupełni gospodarz turnieju, w tym roku jest to Brazylia. Finał zostanie rozegrany w Kurytybie w od 4 do 8 lipca.

 

W czwartek w Pesaro odbyła się konferencja prasowa, na której pojawili się trenerzy oraz kapitanowe drużyn.

- Po igrzyskach nastały duże zmiany, Bernardo Rezende przestał pełnić funkcję trenera, ale nadal jest obecny przy drużynie, jest bardzo ważną częścią zespołu. Drużyna Brazylii zawsze jest traktowana jako faworyt. Mamy respekt, gramy tak aby ten szacunek mieć i chcemy to podtrzymać. Ten turniej jest trudny, potrzebujemy mocno walczyć, żeby osiągnąć cel. Mamy nowych zawodników, więc jest to wielkie wyzwanie dla nich żeby tutaj wystąpić - powiedział Renan Dal Zotto, trener reprezentacji Brazylii.

- Granie we Włoszech jest zawsze przyjemnością. Ludzie tutaj są zakochani w siatkówce i chętnie to pokazują. Czujemy się tutaj dobrze i jesteśmy pozytywnie nastawieni do pokazania tutaj tego co najlepsze. Ważne jest, że gracze czują się tutaj komfortowo. Mamy nowych zawodników i nie mieliśmy zbyt wiele czasu aby sprawdzić tę drużynę. Nigdy nie ma dobrego momentu, aby testować nowe rozwiązania, więc zobaczymy czy nowa taktyka się sprawdzi i w którym miejscu jesteśmy. Grałem w Modenie i kibice cały czas okazują mi swoje wsparcie - mówił z kolei kapitan Canarinho, Bruno Rezende.

 

- To przyjemność dla mnie personalnie, ponieważ region w jakim się znajdujemy jest bardzo ważnym miejscem dla mnie i mojej kariery. Pracowałem niedaleko stąd, w Maceracie i właśnie tutaj wygrałem swoje pierwsze trofeum. Mecz przeciwko Brazylii nie będzie łatwy, ani ta runda nie będzie łatwa dla żadnego zespołu. Brazylijczycy na pewno są faworytem w ten weekend. To będzie okazja do zaprezentowania tego co najlepsze w naszym zespole, ale także pokazania naszego potencjału, postępów w rozwoju i tego co przygotowujemy na treningach - deklarował trener reprezentacji Polski, Ferdinando de Giorgi.

- Nasza historia, to już historia. Zawsze byliśmy postrzegani jako potencjalni mistrzowie. Najważniejsza jest mentalność i tego będziemy się trzymać. Przeorganizowaliśmy naszą grę, mamy nowych zawodników i najważniejsze, aby w końcu się zgrać. Kluczowi zawodnicy teraz dostali chwilę wytchnienia przed najważniejszymi meczami sezonu. Oni potrzebowali odpoczynku po zmaganiach ligowych, co stworzyło idealną szanse do wprowadzenia młodych graczy do zespołu. Potrzebują ogrania i nad tym będziemy teraz pracować. Ta runda jest bardzo trudna. Potrzebujemy zbudować strategię, ale przede wszystkim atmosferę w zespole, aby wszyscy poczuli się jego częścią - powiedział Gianlorenzo Blengini, trener reprezentacji Włoch.

- Tak jak powiedział nasz trener, mamy grupę nowych zawodników, są młodzi i obiecujący, co jest bardzo ważne przed czekającymi nas turniejami. Cały czas uczą się od bardziej doświadczonych zawodników. Jest to wielka szansa dla nich i dla całej drużyny. Musimy postarać się zbudować prawdziwą drużynę i sprawić żeby wszyscy poczuli się w niej dobrze i pokazali pełnię swoich możliwości. Konfrontacje z tak mocnymi drużynami w Lidze Światowej będzie na pewno emocjonująca i będziemy musieli się skupić na każdym meczu. Jest to szansa do spróbowania czegoś nowego i dalszego rozwoju - mówił kapitan Włochów, Simone Buti.

- Jesteśmy bardzo dumni, że możemy grać w takim gronie. Jest to prestiż grać w tych rozgrywkach. Musimy postarać się zagrać maksimum naszych możliwości i zobaczymy jaki będzie tego rezultat. Trochę się zmieniło w drużynie od igrzysk, oczekiwano aby nowi zawodnicy pojawili się w zespole i teraz wprowadzamy to w życie - powiedział Igor Kolakovic, trener reprezentacji Iranu.

- W każdym meczu się czegoś nauczymy i na pewno nie możemy patrzeć na nasze osiągnięcia z przeszłości. Trenowaliśmy bardzo ciężko w okresie przygotowawczym i chcemy tutaj pokazać to co najlepsze. Mamy wielu kibiców tutaj i na całym świecie i nie chcemy ich zawieść. Mamy nadzieję, że pokażemy dobrą siatkówkę, z której wszyscy będą zadowoleni - mówił kapitan "Persów" Saied Marouflakrani.

Skład poszczególnych Dywizji Ligi Światowej 2017:
I Dywizja (12 drużyn): Argentyna, Belgia, Brazylia, Bułgaria, Francja, Kanada, Iran, Polska, Rosja, Serbia, Stany Zjednoczone, Włochy
II Dywizja (12 drużyn): Australia, Chiny, Czechy, Egipt, Finlandia, Holandia, Japonia, Korea Południowa, Portugalia, Słowacja, Słowenia, Turcja
III Dywizja (12 drużyn): Austria, Czarnogóra, Estonia, Grecja, Hiszpania, Katar, Kazachstan, Meksyk, Niemcy, Tajwan, Tunezja, Wenezuela

Harmonogram spotkań w Pesaro:

2 czerwca, piątek
17.00: Polska – Brazylia
20.00: Włochy – Iran

3 czerwca, sobota
14.00: Włochy – Polska
17.00: Iran – Brazylia

4 czerwca, niedziela
14.00: Włochy – Brazylia
17.00: Iran – Polska

Transmisje spotkań Ligi Światowej na sportowych antenach Polsatu.