Tymczasem władze Ekstraklasy przekonują, że na nas wzorują się inne ligi, że już 19 lig na Starym Kontynencie stosuje „dziwne systemy”. Na spotkaniu Rady Nadzorczej Ekstraklasy, gdy kluby w głosowaniu 4:2 zdecydowały o porzuceniu podziału punktów, zarząd Ekstraklasy dalej rekomendował wariant „holenderski lub czeski”. Myślenie marketingowe powoduje, że w dyskusji nie padają najważniejsze kwestie. Jak ma wyglądać Ekstraklasa za rok, za dwa lata, za pięć lat? Polska to duży europejski kraj, ze sporą liczbą dużych i średnich miast. Do tego bogacący się. Nic nie stoi na przeszkodzie żebyśmy mieli normalne rozgrywki oparte na rywalizacji zasłużonych klubów – z rzeszą kibiców (przykłady Górnika Zabrze, czy Widzewa Łódź chyba najlepiej przemawiają do wyobraźni).


Ekstraklasa i PZPN? Konfrontacyjny kurs zamiast synergii


Jeśli nie ESA 37 to co? Może Ekstraklasa najpierw wróciłaby do formatu 16 zespołów, a docelowo – za dwa lata – powiększyłaby grono do 18 drużyn? Zarząd Ekstraklasy obawia się, czy stacje telewizyjne będą chciały płacić za ligę 16-zespołową – 30. kolejkową. Jednak kontrakt telewizyjny przewiduje 240 meczów. Gdyby liga urosła do 18 zespołów, meczów było 306, a więc więcej niż w wariancie ESA 37 (296). Ba, prezes PZPN Zbigniew Boniek deklaruje mniej lub bardziej oficjalnie, że mógłby dołożyć, przejściowo, fundusze - przy wzroście liczby zespołów w Ekstraklasie.


Wydaje się, że bardziej właściwe byłoby jednak sfinansowanie VAR-u na wszystkich meczach i utworzenie funduszu pomocy dla drużyn spadkowych. Kluby Ekstraklasy zupełnie nie są na to gotowe. Tymczasem to naturalne – dwie drużyny spadają już dziś. Więc niech mają przywilej 2-3 milionów złotych na nowy sezon (podobne mechanizmy funkcjonują w ligach zagranicznych). Szczególnie, że przy lidze 18-zespołowej strefa spadkowa powinna liczyć 3 zespoły, a można by pomyśleć jeszcze o jednym miejscu objętym barażem (jak w 1. lidze). PZPN mógłby pomóc finansowo w stworzeniu funduszu solidarności dla spadkowiczów. Więcej PZPN – mający niesamowity sukces w ostatnich latach – mógłby stanowić koło zamachowe Ekstraklasy. Zamiast kursy konfrontacyjnego na linii Ekstraklasa - PZPN, lepiej wykorzystać synergię z federacją...

Występy polskich drużyn w pucharach od czasu wprowadzenia ESA-37:

Kolejność po sezonie 2013/2014: 1. Legia; 2. Lech; 3. Ruch; w Europie zagrał także Zawisza (8. miejsce w lidze), który wywalczył Puchar Polski.


Legia walcząc o Ligę Mistrzów pokonała St. Patrick i Celtic (później weryfikacja meczu na korzyść Szkotów). W walce o Ligę Europy pokonała Aktobe. W grupie Ligi Europy – przed Trabzonsporem, Lokeren i Metalistem Charków. Odpadła dopiero w 1/16 finału z Ajaksem...
Lech w walce o Ligę Europy pokonał Nomme Kalju, ale odpadł z rywalizacji ze Stjarnan.


Ruch pokonał Vaduz i Esbjerg, a przegrał z Metalistem Charków.


Zawisza odpadł z Zulte Waregem.


Legia i Lech poradziły sobie w Ekstraklasie.


Ruch w rundzie zasadniczej zajął 14. miejsce! Chorzowianie świeżość odzyskali na sam koniec sezonu i ostatecznie wylądowali na 10. miejscu.


Zawisza był ostatni po rundzie zasadniczej i przedostatni po dogrywce do sezonu...

Kolejność po sezonie 2014/2015: 1. Lech; 2. Legia; 3. Jagiellonia; 4. Śląsk.


Lech walcząc o Ligę Mistrzów pokonał Sarajewo, ale odpadł z FC Basel. „Kolejorz” w walce o Ligę Europy wyeliminował Videoton. W grupie Ligi Europy zajął 3. miejsce za Basel i Fiorentiną, a przed Belenenses Lizbona.


Legia – w zmaganiach o Ligę Europy – wyeliminowała FC Botosani, Kukesi oraz Zorię Ługańsk. W grupie Ligi Europy zajęła jednak ostatnie miejsce – za SSC Napoli, FC Midtjylland, Clube Brugge.


Jagiellonia w drodze do Ligi Europy pokonała Krouję Pokroje, aby przegrać z Omonią Nikozja.


Śląsk wyeliminował NK Celje, aby odpaść z IFK Goeteborg.


Mistrz Polski, Lech długo był w końcówce tabeli – efekt dała dopiero zmiana trenera. Ostatecznie po rundzie zasadniczej „Kolejorz” znalazł się na 6. miejscu, aby skończyć sezon na 7.  


Legia została mistrzem.


Śląsk po rundzie zasadniczej na 13. miejscu, a na koniec na 10. Jagiellonia – runda zasadnicza 12. miejsce, ostatecznie 11.

Kolejność po sezonie 2015/2016: 1. Legia; 2. Piast; 3. Zagłębie; 4. Cracovia.


Legia przebiła się do Ligi Mistrzów, zostawiając w pobitym polu Zrinjski Mostar, AS Trenczyn i Dundalk. W trudnej grupie Ligi Mistrzów wywalczyła 4 punkty, zajmując 3. miejsce - za Borussią Dortmund i Realem Madryt, a przed Sportingiem Lizbona. W 1/16 finału Ligi Europy została wyeliminowana przez Ajax.


Piast w walce o Ligę Europy przegrał z IFK Goeteborg.


Zagłębie wyeliminowało Slawię Sofia i Partizan Belgrad, a odpadło z Sonderjysk.


Cracovia odpadła z Tetowem.


Legia obroniłq tytuł, ale z wielkim trudem. Gdyby nie było podziału punktów, miałaby punkt mniej od Jagielloni...


Pozostałe trzy kluby - które reprezentowały Ekstraklasę w europejskiej rywalizacji - znalazły się w grupie spadkowej! Po rundzie zasadniczej Piast był na 15 miejscu, Zagłębie na 10, a Cracovia na 13. Ostatecznie Zagłębie zajęło 8. miejsce, Piast 10, Cracovia 14.