TACO narzeka na wysokość nagród w turniejach CS:GO

E-sport
TACO narzeka na wysokość nagród w turniejach CS:GO
fot. HLTV.org

Epitacio ‘TACO’ de Melo zwrócił uwagę na dysproporcje między wysokością nagród w turniejach Counter-Strike’a: Global Offensive a League of Legends i Dota 2.

Reprezentant SK Gaming na swoim Twitterze opublikował zdjęcie prezentujące podział nagród zdobywanych podczas zawodów na trzech scenach: Dota 2, League of Legends oraz CS:GO. – Więcej turniejów, więcej graczy, ale te nagrody pieniężne… – napisał Brazylijczyk.

 

Chodzi o zestawienie sporządzane przez serwis esportsearnings.com. Z regularnie aktualizowanych raportów wynika, że choć na scenie Dota 2 organizowanych jest dużo mniej turniejów, a w środowisku funkcjonuje zdecydowanie mniej profesjonalnych graczy, nagrody pieniężne kilkukrotnie przewyższają gratyfikacje, które zdobyć mogą zawodnicy specjalizujący się w LoL-u czy CS:GO.

 

Do tej pory 1926 graczy Dota 2 mogło rywalizować w 739 zmaganiach o łączną sumę niemal sto milionów dolarów. Dla porównania na scenie League of Legends prawie 5 tysięcy graczy w blisko dwóch tysiącach turniejów walczyło o ponad 40 milionów dolarów. Najgorzej na tym tyle wypada Counter-Strike, który pojawia się na zdecydowanie największej ilości imprez, ale w sumie zdobyć można było na nich 33 miliony dolarów. Proporcje są widocznie zaburzone.

 

 

Zawodnicy Dota 2 tak wysokie nagrody zawdzięczają społeczności skupionej wokół samej gry. VALVE, a więc wydawca tytułu, organizuje bowiem akcje mające na celu zwiększenie pul pieniężnych w zawodach wspieranych przez firmę. Ze sprzedaży tzw. Battle Passów aż 25% przychodów trafia później do profesjonalistów. Tym samym mistrzostwa świata w Dota 2 rokrocznie biją kolejne rekordy. Podczas The International 2016 do wygrania było ponad 20 milionów dolarów. Dla kontrastu, zmagania o podobnej randze na scenie CS:GO, czyli Majory - notabene również odbywające się pod patronatem VALVE, oferują zespołom „zaledwie” milion.

 

Stan rzeczy poprawić miały naklejki sprzedawane podczas wyżej wspomnianych Majorów. Pieniądze uzyskane ze sprzedaży miały częściowo trafiać do uczestników mistrzostw, ale jak twierdzi TACO: - Pieniądze z naklejek nie są duże! To trwa zbyt długo... Kogo obchodzą dziś w ogóle naklejki? A  rozwiązanie z graffiti jest straszne!

Szymon Groenke, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze

Przeczytaj koniecznie