W roli trenera polskich szczypiornistów, którzy przygotowują się do meczów eliminacji mistrzostw Europy z Serbią i Rumunią, debiutuje w tym turnieju Piotr Przybecki.

 

Na początku żadnej drużynie nie udało się uzyskać wyraźniejszej przewagi. Po kwadransie gry był remis 7:7, po czym nastąpił pieciominutowy okres strzeleckiej niemocy z obu stron. Blisko połowę goli do przerwy dla Polski zdobyli wyróżniający się w tym okresie skrzydłowi - Michał Daszek i Przemysław Krajewski.

Rywale przewagę uzyskali po przerwie, kiedy od stanu 14:14 uzyskali trzy bramki z rzędu. Potem straty urosły do czterech trafień i wtedy podopieczni trenera Przybeckiego wzięli się za ich odrabianie. Po udanej akcji Patryka Walczaka było już tylko 18:19. Jednak Islandczycy przetrzymali napór i utrzymali korzystny rezultat do końca.

Po dniu przerwy turniej zakończy w niedzielę mecz gospodarzy - Norwegów - z Polakami.

 

Polska - Islandia 21:24 (12:13)

 

Polska: Mateusz Kornecki, Adam Malcher, Adam Morawski – Przemysław Krajewski 2, Szymon Sićko, Patryk Walczak 3, Antoni Łangowski, Paweł Genda 1, Wojciech Czuwara, Marek Szpera, Michał Potoczny 4, Arkadiusz Moryto, Michał Daszek 3, Adrian Kondratiuk, Ignacy Bąk 2, Michał Przybylski 3, Łukasz Rogulski, Piotr Chrapkowski 3.