Zdecydowanym faworytem spotkania są Duńczycy, którzy już raz w tych eliminacjach pokonali Kazachów. 11 listopada ubiegłego roku w Kopenhadze piłkarze prowadzeni przez Age Hareide zwyciężyli 4:1 nie dając szans zawodnikom z Kazachstanu. Dwie bramki zdobył wtedy najlepszy gracz Danii Christian Eriksen, a po jednym dołożyli Andreas Cornelius i Peter Ankersen.

 

Jednak wyprawa nad Morze Kaspijskie nie musi skończyć się dla Skandynawów równie dobrze. Kazachowie pokazali w tych eliminacjach, że potrafią być bardzo trudnym przeciwnikiem na swoim stadionie, na którym jak dotąd w tych eliminacjach nie przegrali. Doświadczyła tego reprezentacja Polski na początku eliminacji remisując 2:2, mimo dwubramkowego prowadzenia po pierwszej połowie. O waleczności piłkarzy Aleksandra Borodyuka przekonali się także dzisiejsi rywale Polaków Rumuni, którzy w Astanie tylko bezbramkowo zremisowali.

 

Duńczycy obecnie zajmują trzecie miejsce w grupie mając siedem punktów czyli tyle samo co druga Czarnogóra, i sześć punktów straty do liderującej Polski, oraz punkt przewagi nad Rumunią i Armenią. Jeżeli piłkarze Hareide dzisiaj stracą punkty, a nasza reprezentacja wygra z Rumunią to szanse Danii na bezpośredni awans będą już tylko iluzoryczne. Jednak wciąż będą się liczyć w walce o baraże.

 

Transmisja meczu Kazachstan - Dania w Polsacie Sport News (17:50) Mecz komentuje Cezary Kowalski.