Mecz jeszcze się nie rozpoczął, tymczasem trener Radomiaka Radom Robert Podoliński stracił bramkarza... Piotr Banasiak miał ogromnego pecha na rozgrzewce, doznając kontuzji barku. W tej sytuacji musiał go zastąpić 20-letni Adrian Szady. Młody bramkarz będzie chciał jak najszybciej zapomnieć o tym meczu. W pierwszej połowie puścił trzy gole po trzech stałych fragmentach gry!

 

W 11. minucie Jakub Wilk dośrodkował z rzutu wolnego w pole karne, gdzie znalazł się niepilnowany Fran Gonzalez i z kilku metrów posłał piłkę do siatki. W 33. minucie było już 2:0. Tym razem dośrodkowanie z rzutu rożnego Sebastiana Kamińskiego na gola zamienił Mateusz Klichowicz. Minęło jedenaście minut i było 3:0. Kolejny raz z rzutu rożnego dogrywał Kamiński, Szady odbił piłkę, jednak przy dobitce Janusza Surdykowskiego był już bezradny.

 

W drugiej połowie gospodarze podwyższyli prowadzenie na 4:0. Na listę strzelców po raz drugi wpisał się Surdykowski. Wynik już się nie zmienił, chociaż piłkarze Drutexu-Bytovii Bytów kończyli mecz w dziesiątkę. W 90. minucie czerwoną kartkę obejrzał Klichowicz.

 

Rewanż zaplanowano na 18 czerwca. Początek o godz. 16:00.

 

Drutex-Bytovia Bytów - Radomiak Radom 4:0 (3:0)

Bramki: Fran Gonzalez 11, Klichowicz 33, Surdykowski 44, 68

 

Drutex-Bytovia Bytów: Michał Szromnik (64. Mateusz Oszmaniec) - Sebastian Kamiński, Krzysztof Bąk, Fran Gonzalez (75. Lukáš Bielák), Wojciech Wilczyński - 1Mateusz Klichowicz, Bartosz Wolski, Michał Rzuchowski, Kamil Wacławczyk, Jakub Wilk (70. Jakub Bąk) - Janusz Surdykowski

 

Radomiak Radom: Adrian Szady - Mateusz Spychała, Michał Grudniewski, Maciej Świdzikowski, Bartosz Sulkowski - Paweł Tarnowski (85. Szymon Stanisławski), Matthieu Bemba, Kamil Kościelny, David Kwiek, Mateusz Stąporski - Leândro (75. Dariusz Brągiel)