E-sport

Virtus.pro przed kamerą. Polacy w specjalnym...

„Pingwiny”, nie utrzymując się w piątym sezonie ESL Pro League, zostały zdegradowane do rozgrywek niżej rangi – ESEA Premier. I właśnie dziś rozpoczną w nich zmagania. Pierwszym przeciwnikiem biało-czerwonych będą strzelcy spod bandery Nexus. Choć rumuńscy gracze nie są wielce doświadczeni, zdążyli już udowodnić swoją wartość. W ligowych potyczkach okazali się już lepsi od North Academy oraz ex-Fury Gaming. Dotychczas ulegli wyłącznie iGame.com. Konfrontacja na Overpass rozpocznie się o 18:00.

 

Natychmiastowo po starciu z Nexus reprezentanci Kinguin pojawią się na serwerze, by stawić czoła Bpro. Bułgarzy aktualnie na koncie mają tylko przegraną z ekipą powracającego na esportowe salony Rasmusa ‘Guxa’ Ståhla. W batalii z Grzegorzem ‘SZPEREM’ Dziamałkiem i spółką również nie należą do faworytów. Tym bardziej, że mecz odbędzie się na Nuke, a więc mapie, na której podopieczni Mariusza ‘Loorda’ Cybulskiego czują się bardzo komfortowo.

 

18:00 – Team Kinguin vs Nexus – Overpass

19:00 – Team Kinguin vs Bpro – Nuke

 

Pierwsze miejsce w ligowej tabeli okupuje dziś FlipSid3 Tactics z czystym kontem i trzema zwycięstwami. Tuż za nimi znajdują się jednak Polacy z PRIDE – z taką samą liczbą punktów, ale jedną dodatkową porażką. Dobrze zawody rozpoczęła również PENTA Sports z Pawłem ‘innocentem’ Mockiem na czele. Dwudziesty piąty sezon ESEA Premier jest więc znakomitą okazją do tego, by biało-czerwoni odcisnęli wyraźne piętno na europejskiej scenie Counter-Strike’a.