Do tej pory najwyższą lokatą było siódme miejsce w 2007 r. w Chieti. Wówczas liderką Belgii i najlepszą zawodniczką turnieju (MVP) została uznana Ann Wauters. 36-latka, która po mistrzostwach kończy karierę, także w Pradze była czołową zawodniczką. W finale uzyskała 14 pkt i miała osiem zbiórek.

Greczynki zajęły także najwyższą lokatę w historii udziału w ME. Belgijki, które w eliminacjach wygrały dwa razy z Polkami w grupie, w meczu o brąz zdeklasowały zawodniczki Grecji – wygrały walkę pod tablicami 43:38, miały aż 25 asyst, przy zaledwie ośmiu takich podaniach rywalek. Same zapisały tylko pięć strat w całym meczu i zmusiły koszykarki Hellady do popełnienia 12 złych podań. Drugą połowę koszykarki Belgii wygrały 38:16.

Belgia – Grecja 78:45 (24:15, 16:14, 21:7, 17:9)

Belgia – Kim Mestdagh 18, Emma Meesseman 15, Ann Wauters 14, Kyara Linskens 9, Julie Vanloo 9, Jana Raman 5, Serena Lynn Geldof 3, Marjorie Carpreaux 3, Sofia Hendrickx 2, Heleen Nauwelaers 0; Antonia Delaere 0, Hanne Mestdagh 0.

Grecja - Eventhia Maltsi 13, Mariella Fasoula 9, Artemis Spanou 6, Styliani Kaltsidou 4, Aikaterina Sotiriou 4, Eleanna Christinaki 3, Angeliki Nikolopoulou 3, Evdokia Stamati 2, Anna Spyridopoulou 1, Anna Stamolamprou 0, Lolita Lymoura 0, Afroditi Kosma 0.