24-letni pomocnik, wypożyczony z Toulouse FC, broni barw "nafciarzy" od początku sezonu 2016/17. Po wielomiesięcznych negocjacjach Wisła podpisała z francuskim klubem umowę transferu definitywnego. - To nasz spory sukces, że udało nam się zatrzymać Furmana. Początkowo kwota odstępnego wynosiła 400 tys. euro, jak na nasze możliwości była spora, ale po negocjacjach udało nam się ją mocno zbić, a co ważne, nie ma żadnych warunków dodatkowych. Ostatecznie się dogadaliśmy, również z zawodnikiem i agentem, bardzo nam w tym pomógł Marcin Kubacki i ustaliliśmy satysfakcjonujące obie strony warunki - dodał prezes.

 

Zdaniem Jacka Kruszewskiego, Furman był kluczowym zawodnikiem zespołu i bardzo pomógł w utrzymaniu drużyny w pierwszym sezonie w ekstraklasie. - Dominik bardzo dobrze wkomponował się w drużynę, współpracował z resztą ekipy na boisku, dawał tę jakość, która beniaminkowi bardzo była potrzebna. Staraliśmy się, by został, ale najpierw potrzebna nam była jego zgoda. Im bliżej było do końca sezonu, tym zwiększały się szanse na to, że zostanie w Płocku. Dostał propozycje z większość klubów Ekstraklasy, kilku zagranicznych, ale jego interesowała tylko Legia Warszawa, skoro tam nie miał szans się znaleźć, podpisał kontrakt z drugą na swojej liście drużyną, czyli Wisłą - zdradza szczegóły prezes klubu.

 

Z płockiego zespołu odeszło na razie sześciu zawodników: Dimityr Iliew, Siergiej Kriwiec, Emil Drozdowicz, Tomislav Bozic, Damian Piotrowski i bramkarz Bartosz Kaniewski. Jedyna konkretna oferta, z zagranicy, czeka na Arkadiusza Recę, pozostali zawodnicy leczą drobne urazy lub trenują z drużyną przebywająca na zgrupowaniu w Siedlcach.

 

Wrócili: Przemysław Szymiński z kadry młodzieżowej i Giorgi Merebaszwili z kadry Gruzji. Tuż po zakończeniu sezonu były sygnały o zainteresowaniu napastnikiem Jose Kante, ale konkretna propozycja nie dotarła do klubu.

 

Na rok, z możliwością przedłużenia, podpisali już kontrakty: 29-letni napastnik Kamil Biliński, 26-letni Urugwajczyk, ofensywny pomocnik Cesar Nicolas Varela Batista i 28-letni boczny obrońca Rumun Paul Pirvulescu. Na zgrupowaniu w Siedlcach z zespołem trenuje 24-letni bułgarski pomocnik Bożidar Wasew. Do końca tygodnia trenerzy podejmą decyzje, czy zostanie w Wiśle. Jutro podpisze kontrakt młody zawodnik, a za kilka dni piłkarz z I ligi. - Dementuję pogłoski o odejściu Seweryna Kiełpina, co prawda rozglądamy się za bramkarzem, ale to dlatego, że odszedł Bartek Kaniewski - wyjaśnił prezes.

 

Wisła rozegrała już pierwszy mecz kontrolny, przegrała z Legią Warszawa w Warce 0:3. Na 28 czerwca zaplanowano pojedynek z Górnikiem Łęczna, a na 1 lipca, tuż przed powrotem ze zgrupowania, z Pogonią Siedlce. Ostatni ma się odbyć 8 lipca ze Śląskiem Wrocław.

 

Płocki zespół zainauguruje rozgrywki ekstraklasy w tym sezonie w piątek, 14 lipca. Podopieczni trenera Marcina Kaczmarka zagrają z Lechią Gdańsk.