Inne

Zobacz, jak PashaBiceps wygłupia się w...

Inne

PashaBiceps zapowiada wielki powrót...

Do grona ośmiu legendarnych zespołów (Virtus.pro, SK Gaming, Astralis, fnatic, Gambit Esports, FaZe Clan, North, Natus Vincere) dołączyły formacje, które udział w zbliżających się rozgrywkach wywalczyły poprzez kwalifikacje w Bukareszcie. W Krakowie zobaczymy więc Cloud9, Immortals, FlipSid3 Tactics, mousesports, BIG, G2 Esports Vega Squadron i – co najważniejsze – PENTA Sports z polskim pierwiastkiem w postaci innocenta.

 

W losowaniu pierwszych par Virtus.pro miało ogromne szczęście. Polacy trafili bowiem na najniżej notowany zespół z całego zestawienia – rosyjskie Vega Squadron. „Rekinów” nie można jednak lekceważyć. Już w eliminacjach na ELEAGUE Majora nasi wschodni sąsiedzi byli w stanie z powodzeniem zabrać marzenia o udziale w zawodach choćby graczom Ninjas in Pyjamas. PENTA Sports natomiast znalazła się w sytuacji całkowicie odmiennej. Ekipa Mocka stanie naprzeciw najlepszego zespołu świata – SK Gaming.

 

Na krakowskim PGL Majorze obowiązywać będzie system szwajcarski. Oznacza to, że – by awansować do fazy pucharowej – drużyny muszą mieć na koncie trzy zwycięstwa. Składy, które zanotują trzy porażki odpadną natomiast z rywalizacji. W każdej kolejnej kolejce sekcje będą mierzyć się z przeciwnikami o tym samym bilansie punktowym.

 

Zawody odbywać się będą od 16 do 23 lipca. Faza grupowa zamknięta będzie dla widzów, a zmagania z niej śledzić będzie można wyłącznie przez Internet. Bramy Tauron Areny otwarte zostaną dopiero w piątek.