W meczu inaugurującym turniej sześciu najlepszych drużyn wyłonionych w fazie interkontynentalnej podopieczni Renana Dal Zotto pewnie rozprawili się z prowadzonymi przez Stephane'a Antigę Kanadyjczykami 3:1. W drugim spotkaniu stoczyli zacięty bój z Rosjanami, których udało im się pokonać dopiero w tie-breaku, a pojedynek z pewnością kosztował "Kanarki" wiele sił.

Dal Zotto rolę trenera odziedziczył po legendarnym Bernardo Rezende, który zrezygnował z jej pełnienia po szesnastu latach. Podczas turnieju w Kurytybie były selekcjoner powrócił jednak na ławkę, a jego zadaniem jest udzielanie wskazówek i pomaganie pierwszemu szkoleniowcowi.

Goryczy porażki podczas Final Six zaznali już Amerykanie, którzy w pierwszym meczu grupowym, w pięciu setach, ulegli Francuzom. W drugim spotkaniu pewnie pokonali już jednak obrońców tytułu z Serbii (3:1) i to oni znaleźli się w gronie półfinalistów.

Transmisja I półfinału Final Six Ligi Światowej Brazylia - USA od godziny 19.55 w Polsacie Sport Extra. Komentują Tomasz Swędrowski i Tomasz Wójtowicz.