– Pierwszy tydzień poświecimy na badania i przygotowanie graczy do "najcięższej" pracy, jaka rozpocznie się wraz z drugim tygodniem. Jeżeli chodzi o przygotowanie fizyczne, to swoją pracę zawodnicy rozpoczną wcześniej, bo już trzy tygodnie przed naszym wspólnym spotkaniem. Dostaną oni do realizacji indywidualne programy – zdradził trener przygotowania PGE Skry, Wojciech Janas, który po raz pierwszy poprowadzi z drużynę na tym etapie. Rok temu, podobnie jak Robert Kaźmierczak, dołączył do zespołu pod koniec sierpnia, po zakończeniu igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro.

 

–  Dla mnie będzie to kolejne wyzwanie, ponieważ słyszałem, że trener Piazza kładzie duży nacisk na przygotowanie taktyczne zespołu. Wiem, że spędza sporo czasu na analizie video i skrupulatnie wyciąga wnioski ze szczegółowych liczb. Już nie mogę się doczekać pierwszych treningów. Czekam na nowe doświadczenia – dodał statystyk bełchatowskiego zespołu.

 

W pierwszym etapie przygotowań zabraknie kadrowiczów oraz fizjoterapeuty reprezentacji Polski Tomasza Pieczko.