Ważne umowy z Treflem mają Marcin Stefański, Jakub Karolak, Artur Mielczarek, Grzegorz Kulka i Michał Kolenda, kontrakty przedłużyli Nikola Markovic i Piotr Śmigielski, a bliski pójścia w ślady tego duetu jest również Filip Dylewicz. Z wypożyczenia z Kotwicy Kołobrzeg wrócił Paweł Dzierżak, ale ten 22-letni zawodnik może co najwyżej być zmiennikiem podstawowego rozgrywającego.

Sopocianie szukają pierwszej „jedynki” i byli bliscy porozumienia z Kamilem Łączyńskim, który ostatnio występował w Anwilu Włocławek, ale negocjacje zawieszono. W zespole może bowiem zostać Anthony Ireland, który ze średnią 17,6 punktu na mecz był w poprzednim sezonie najlepszym strzelcem Trefla.

- Złożyliśmy Amerykaninowi ofertę, którą ten odrzucił. Temat nie jest jednak zamknięty, bo Ireland nie podpisał jeszcze kontraktu z żadnym zespołem. Słyszałem natomiast o wielu innych zawodnikach, którzy byli łączeni z Treflem, ale to świadome działania agentów, którzy chcą w ten sposób uzyskać za swoich koszykarzy wyższe kwoty. My jesteśmy natomiast ograniczeni budżetem i ze względu na konieczność pozyskania rozgrywającego nie będziemy przekraczać założonej na niego sumy - powiedział PAP dyrektor sportowy sopockiego klubu Tomasz Kwiatkowski.

W Treflu szukają także klasycznego centra, bo w poprzednim sezonie nie mieli takiego zawodnika. Na tej pozycji z konieczności występował głównie Markovic, który najlepiej czuje się jako silny skrzydłowy.

- Zgodnie z założeniem ma to być silny i bijący się pod koszem zawodnik z predyspozycjami do gry w obronie. Na razie sondujemy rynek, ale nie spieszymy się, bo treningi rozpoczniemy w połowie sierpnia, a liga startuje na początku października. Czekamy również, aż koszykarze zejdą z wygórowanych żądań, bo ceny są obecnie dość mocno wywindowane - ocenił.

Z Trefla, który w poprzednim sezonie zajął dziewiąte miejsce, odszedł do tej pory tylko drugi rozgrywający Amerykanin Tyler Laser, który przeszedł do rumuńskiego SBU Sibiu. Zgodnie z założeniem drużyna prowadzona przez trenera Marcina Klozińskiego ma awansować do play off.