Po czterech udanych latach w barwach Tereka Grozny, Maciej Rybus zdecydował się na transfer na zachód Europy, do Olympique Lyon. Boczny pomocnik jednak nigdy nie wywalczył sobie pewnego miejsca w składzie francuskiego klubu i spędził na boisku zaledwie 1833 minuty podczas całego sezonu, w Ligue 1 meldując się na boisku w 19 meczach. Zanotował w nich jedną asystę.

Rybus przegrał rywalizację na lewej stronie defensywy z Jeremym Morelem, więc szybko pomyślał o zmianie barw klubowych celem większej ilości minut na boisku. Kontrakt 44-krotnego reprezentanta Polski obowiązuje do końca czerwca 2019 roku, jednak prawdopodobnie zmieni klub już teraz.

Według różnych źródeł, Rybus ma ofertę z Lokomotivu Moskwa, który jest gotowy zapłacić za Polaka 1,5 miliona euro. Ósmy klub ostatniego sezonu rosyjskiej Premier Ligi wydaje się być zdeterminowany, a obecnie najbardziej znanymi postaciami klubu są Jefferson Farfan, Ari i Vedran Ćorluka.