Polki na dwie kolejki przed końcem zmagań miały zapewniony awans do Final Four, a przypieczętowała go porażka Bułgarek w meczu z Portoryko. Podopieczne trenera Nawrockiego były zdecydowanymi faworytkami starcia z Kazachstanem. W poprzednich siedmiu meczach odniosły sześć zwycięstw i poniosły zaledwie jedną porażkę. W pierwszym turnieju w Neuquen bez większych kłopotów ograły po 3:0 reprezentacje Chorwacji, Kanady oraz Argentyny. W Ostrowcu Świętokrzyskim pokonały Peru 3:1, w drugim meczu ponownie wygrały z Argentyną 3:0. W szóstym meczu doznały jedynej porażki – 1:3 z Koreą Południową, ale na inaugurację turnieju w Suwon powróciły na zwycięską ścieżkę, ogrywając 3:0 reprezentację Kolumbii. Siatkarki z Kazachstanu miały odwrotny bilans: 1 zwycięstwo – 6 porażek; wygrana 3:1 w meczu z Chorwacją przyniosła im jedyną zdobycz punktową w tegorocznej edycji.

 

Początek premierowej odsłony miał wyrównany przebieg. Po asie serwisowym Jekateriny Zdanowej było 5:5, na pierwszej przerwie punkt zaliczki miały Polki (8:7). Po niej skończyła się wyrównana walka w tej partii, a polskie siatkarki zdeklasowały rywalki. Po asie serwisowym Malwiny Smarzek prowadziły na drugiej przerwie 16:9. W końcówce Polki grały skutecznie, a rywalki popełniały błędy. Atak Roksany Brzóski ustalił wynik na 25:12.

 

Od początku drugiej partii polskie siatkarki przeżywały chwile słabości, a przewagę uzyskały zawodniczki z Kazachstanu (7:8, 7:11). Po zablokowaniu ataku Bereniki Tomsi miały pięć oczek zaliczki (9:14), na drugiej przerwie – cztery, po ataku Ałły Bogdaszkiny. Po przerwie Polki zerwały się do odrabiania strat, a ich zabiegi szybko przyniosły powodzenie (17:17). Końcówka należała do ekipy trenera Nawrockiego, a dwa skuteczne bloki Agnieszki Kąkolewskiej przyniosły decydujące punkty (25:21).

 

W trzecim secie Polki od początku zaczęły budować przewagę (6:3, 8:4), którą urzymywały w środkowej części. Skuteczny atak  Brzóski dał cztery oczka przewagi na drugiej przerwie (16:12). Po niej polskie siatkarki kontynuowały serię wygranych piłek przy zagrywkach Tomsi (21:12). Ostatnie słowo w tym meczu należało do Moniki Bociek (25:14).

 

W niedzielę polskie siatkarki zmierzą się z Koreą Południową. To spotkanie zadecyduje, która z drużyn zajmie pierwsze miejsce po rundzie zasadniczej w klasyfikacji II dywizji WGP. W pierwszym sobotnim meczu Koreanki pewnie ograły Kolumbię 3:0 (25:23, 25:20, 25:19).

 

Polska – Kazachstan 3:0 (25:12, 25:21, 25:14)

 

Polska: Joanna Wołosz, Agnieszka Kąkolewska, Zuzanna Efimienko-Młotkowska, Roksana Brzóska, Malwina Smarzek, Berenika Tomsia – Aleksandra Krzos (libero) oraz Monika Bociek, Marlena Pleśnierowicz, Martyna Grajber, Patrycja Polak.

Kazachstan: Natalia Akiłowa, Ałła Bogdaszkina, Antonina Rubcowa, Katerina Tatko, Radmiła Beresniewa, Jekaterina Żdanowa – Tatiana Fendrikowa (libero) oraz Diana Kempa, Alija Bbatkuldina, Inna Jakowlewa, Irina Kenżebajewa.