W piątek nasi żużlowcy wzięli udział w treningu, który miał być dla nich przetarciem przed sobotnimi zawodami. Biało-czerwone barwy we Wrocławiu reprezentować będą: Bartosz Zmarzlik, Maciej Janowski, a także Patryk Dudek.

 


- Jak każde inne zawody The World Games są dla sportowców bardzo ważne i kazdy pragnie zaprezentować się jak najlepiej. Jazda z orzełkiem na piersi powoduje u mnie szybsze bicie serca. Z pewnością jest to niesamowita frajda i oby więcej takich imprez! - powiedział Zmarzlik.

Rywalizacja rozpocznie się od 21 wyścigów, po których para z najwyższym dorobkiem punktowym awansuje bezpośrednio do finału. W 22. biegu zmierzą się reprezentacje z miejsc 2. oraz 3., a jego zwycięzcy utworzą drugą parę finałową. Zwycięzcy 23. biegu wywalczą dla swojego kraju medale z najcenniejszego kruszcu.

- Nie wiem co uważa trener, ale ja jako rezerwowy sądzę, że jeżeli koledzy będą sobie dobrze radzić w pierwszych biegach, to byłoby trochę bez sensu, abym jechał na przykład w 10. biegu, nie znając w ogóle warunków torowych. Mógłbym w ten sposób łatwo zepsuć wynik. Myślę, że to wyjdzie w trakcie jutrzejszych zawodów i jeżeli wszystko będzie dobrze, to pewnie pojadę, a jeśli nie, to też na pewno się nie obrażę! - dodał rezerwowy zawodnik reprezentacji Polski Patryk Dudek.

Transmisja żużla na The World Games 2017 w sobotę od godziny 18.45 na atenie Polsatu Sport!