W turnieju unihokeja na The World Games 2017 rywalizuje sześć reprezentacji: Finlandia, Szwecja, Szwajcaria, Czechy, USA oraz Polska. Drużyny podzielono na dwie grupy, z których dwie najlepsze miały uzyskać awans do półfinałów.

 

W pierwszym dniu zmagań Polacy przegrali z mistrzami świata – Finami 0:5. W innym czwartkowym meczu grupy A Finowie wygrali 4:2 z Czechami. W tej sytuacji stawką starcia Polska – Czechy było drugie miejsce w grupie i awans do czołowej czwórki turnieju.

 

Reprezentanci Czech nie zostawili gospodarzom złudzeń, kto jest lepszy. Przez ponad trzy minuty Polacy zachowywali co prawda czyste konto, ale później bramki posypały się jak z rogu obfitości. Wynik otworzył Milan Tomasik, a po szesnastu sekundach na 2:0 podwyższył Radek Vales. Polacy coraz częściej gubili się w obronie, co skwapliwie wykorzystywali rywale. Trzecią bramkę zdobył Daniel Sebek, czwartą Patrik Doza strzałem z ostrego kąta. Po dziesięciu minutach gry było więc już 4:0. W końcówce tej partii drogę do bramki gospodarzy znalazł Jiri Curney, a wynik po pierwszym kwadransie ustalił w  ostatnich sekundach Vales, dobijając strzał Marka Benesa. 

 

Od początku drugiej tercji Czesi kontynuowali ostrzał polskiej bramki. Po mocnym uderzeniu Sebka w 40. sekundzie, piłka tuż przy słupku wpadła do polskiej bramki, a minutę później, po strzale Ondreja Nemecka z pierwszej piłki było już 8:0. W tym momencie, mimo gry w osłabieniu, udało się Polakom trafić do siatki rywali, gdy w zamieszaniu podbramkowym dobrze odnalazł się Maciej Sienko. Był to pierwszy w tym meczu strzał gospodarzy w światło bramki i jedyny moment radości w tej tercji. W dalszej części faworyci kontynuowali swą robotę, dobijając Polaków kolejnymi trafieniami Patrika Suchanka, Benesa oraz Patrika Dozy, które dały im prowadzenie 11:1 po dwóch tercjach.

 

W trzeciej tercji wynik długo nie ulegał zmianie, a Czesi przez pierwsze dziesięć minut nie byli w stanie pokonać Macieja Bogdańskiego, który pod koniec drugiej części gry zastąpił Macieja Jastrzębskiego. Tej sztuki dokonał dopiero Doza, który z ostrego kąta wpakował piłkę pod poprzeczkę polskiej bramki. Jak się później okazało, było to ostatnie trafienie tej jednostronnej konfrontacji. Zwycięstwo dało Czechom awans do czołowej czwórki turnieju.

 

Z grupy B awans do półfinałów wywalczyły reprezentacje Szwecji oraz Szwajcarii. Obie rozgromniły ekipę Stanów Zjednoczonych: Helweci – 17:0, a Szwedzi aż 20:0! Polacy w swym ostatnim występie na TWG 2017 zmierzą się z reprezentacją USA w meczu o piąte miejsce.

 

Czechy – Polska 12:1 (6:0, 5:1, 1:0)

 

Bramki: 1:0 Milan Tomasik (3.24), 2:0 Radek Vales (3.40), 3:0 Daniel Sebek (5.17), 4:0 Patrik Doza (9.20), 5:0 Jiri Curney (13.39), 6:0 Radek Vales (14.41), 7:0 Daniel Sebek (15.40), 8:0 Ondrej Nemecek (16.42), 8:1 Maciej Sienko (17.44), 9:1 Patrik Suchanek (21.43), 10:1 Marek Benes (23.01), 11:1 Patrik Doza (26.17), 12:1 Patrik Doza (40.56).

 

 

Wyniki turnieju unihokeja TWG 2017:

 

grupa A:

 

Finlandia – Czechy 4:2 (1:1, 1:1, 2:0)
Polska – Finlandia 0:5 (0:2, 0:0, 0:3)
Czechy – Polska 12:1 (6:0, 5:1, 1:0)

 

grupa B:

 

Szwajcaria – USA 17:0 (6:0, 7:0, 4:0)
USA – Szwecja 0:20 (0:9, 0:5, 0:6)
Szwecja – Szwajcaria 3:0 (0:0, 1:0, 2:0)

 

Półfinały:

 

Finlandia – Szwajcaria

Szwecja – Czechy

 

mecz o V miejsce: