Już pierwszy bieg przy dwunastu tysiącach kibiców na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu zapowiadał się bardzo ciekawie ze względu na rywalizację Szwedów z Duńczykami. Konfrontacja zakończyła się biegowym remisem, a pierwszy na metę dojechał Fredrik Lindgren, który wyprzedził Nielsa Kristiana Iversena, Kennetha Bjerre oraz Antonio Lindbaecka. Polscy zawodnicy zaprezentowali się przed własną publicznością w trzeciej gonitwie. Zgodnie z planem para Maciej Janowski – Bartosz Zmarzlik pewnie pokonała Niemców, których reprezentowali Kai Huckenbeck i Erik Riss. Sporą niespodziankę przyniósł wyścig czwarty, w którym Brytyjczycy pokonali Duńczyków 4:2 za sprawą Stevena Worralla i Roberta Lamberta. Ten pierwszy uprzykrzył życie także naszym zawodnikom, bowiem w siódmym biegu zdołał przedzielić Macieja Janowskiego i Patryka Dudka, dla którego był to jedyny występ w tym turnieju.

 

Po ośmiu gonitwach zgodnie z oczekiwaniami prym wiedli Duńczycy, Polacy, Szwedzi i Australijczycy, u których kapitalnie radził sobie Jason Doyle. Lider klasyfikacji generalnej Grand Prix przez całą fazę zasadniczą był niepokonany przez rywali z innych drużyn aż do ostatniego biegu, w którym przegrał z Bartoszem Zmarzlikiem. Długo wydawało się, że to podopieczni Marka Cieślaka awansują bezpośrednie do finału. Aktualni Drużynowi Mistrzowie Świata potrafili podwójnie pokonać Duńczyków i po 12. biegach być na prowadzeniu. Nadspodziewanie dobrze radzili sobie Niemcy. Nasi zachodni sąsiedzi byli bardzo długo w grze o wyścig barażowy i dopiero w drugiej części zawodów nieco spuścił z tonu. Niestety także nasi reprezentanci zaczęli gubić punkty. Najpierw zremisowaliśmy z Rosjanami. Wiktor Kułakow dosyć niespodziewanie nie dał się wyprzedzić Zmarzlikowi, a chwilę później podzieliliśmy się oczkami ze Szwedami. Wówczas zwyciężył wychowanek gorzowskiej Stali, a ostatni przyjechał Janowski, dla którego sobotni występ miał wymiar szczególny, wszak jako wychowanek i aktualnie zawodnik Betard Sparty Wrocław startował przed własną publicznością.

 

O losach awansu do wyścigu finałowego decydował 21. bieg, w którym niestety wykluczony został Janowski za przekroczenie kołami linii wewnętrznej tuż przy wejściu w pierwszy łuk. Osamotniony Zmarzlik zdołał pokonać Doyla i Fricke, ale to nie wystarczyło. O jedno oczko okazali się lepsi rywale, a nasz zespół był zmuszony wystartować w wyścigu barażowym ze Szwedami. W nim najlepiej spod taśmy wyszli Polacy, którzy prowadzili podwójnie. Kapitalnie napędził się jednak po szerokiej Lindbaeck, który minął obu naszych żużlowców i wysunął się na prowadzenie. Gonitwa zakończyła się wynikiem remisowym, ale ponieważ nasz zespół miał więcej oczek po fazie zasadniczej, dzięki temu awansował do wielkiego finału, gdzie czekała już Australia.

 

Przed biegiem finałowym wszystkie dotychczas rozegrane wyścigi nie miały już żadnego znaczenia. Polska husaria zmierzyła się Kangurami, gdzie fantastycznie dysponowany był przede wszystkim Doyle. W wyścigu o złoto Biało-Czerwoni po raz kolejny udowodnili, że są najlepsi na świecie. Para Janowski – Zmarzlik bezapelacyjnie pokonała podwójnie swoich rywali i zapewniła sobie medal z najcenniejszego kruszcu!

 

Wyniki:

I. Polska: 23+5 w finale
11. Bartosz Zmarzlik (3,3,3,0,3,3) 15+3 w finale
12. Maciej Janowski (2,-,2,3,0,W) 7+2 w finale
20. Patryk Dudek (1) 1

II. Australia: 24+1 w finale
7. Jason Doyle (3,3,3,2,3,1) 15+0 w finale
8. Chris Holder (1,1,0,-,-,-) 2
18. Max Fricke (3,2,2) 7+1 w finale

III. Szwecja: 20
3. Fredrik Lindgren (3,2,1,1,1,3) 11
4. Antonio Lindbaeck (0,3,2,2,2,W) 9
16. Peter Ljung ()

IV. Niemcy: 17
9. Kai Huckenbeck (1,2,2,3,1,3) 12
10. Erik Riss (0,0,3,0,2,0) 5
19. Lukas Fienhage ()

V. Rosja: 16
5. Andrej Kudriaszow (T,-,0,-,3,2) 5
6. Wiktor Kułakow (-,0,-,1,-,1) 2
17. Emil Sajfutdinow (2,1,2,2,2) 9

VI. Dania: 15
1. Niels Kristian Iversen (1,2,-,-,0,-) 3
2. Kenneth Bjerre (2,-,3,1,-,0) 6
15. Michael Jepsen Jensen (1,1,0,3,1) 6

VII. Wielka Brytania: 11
13. Steve Worrall (3,2,1,1,1,1) 9
14. Robert Lambert (0,0,-,-,0) 0
21. Danny King (0,T,2) 2

Bieg po biegu:
1. F. Lindgren, K. Bjerre, N. K. Iversen, A. Lindbaeck 3:3
2. J. Doyle, E. Sajfutdinow, Ch. Holder, A. Kudriaszow (T) 4:2
3. B. Zmarzlik, M. Janowski, K. Huckenbeck, E. Riss 5:1
4. S. Worrall, N. K. Iversen, M. J. Jensen, R. Lambert 3:3
5. A. Lindbaeck, F. Lindgren, E. Sajfutdinow, W. Kułakow 5:1
6. J. Doyle, K. Huckenbeck, Ch. Holder, E. Riss 4:2
7. B. Zmarzlik, S. Worrall, P. Dudek, R. Lambert 4:2
8. K. Bjerre, E. Sajfutdinow, M. J. Jensen, A. Kudriaszow 4:2
9. J. Doyle, A. Lindbaeck, F. Lindgren, Ch. Holder 3:3
10. E. Riss, K. Huckenbeck, S. Worrall, D. King 5:1
11. B. Zmarzlik, M. Janowski, K. Bjerre, M. J. Jensen 5:1
12. K. Huckenbeck, A. Lindbaeck, F. Lindgren, E. Riss 3:3
13. M. Janowski, E. Sajfutdinow, W. Kułakow, B. Zmarzlik 3:3
14. M. Fricke, J. Doyle, S. Worrall, D. King (T) 5:1
15. M. J. Jensen, E. Riss, K. Huckenbeck, N. K. Iversen 3:3
16. B. Zmarzlik, A. Lindbaeck, F. Lindgren, M. Janowski 3:3
17. A. Kudriaszow, E. Sajfutdinow, S. Worrall, R. Lambert 5:1
18. J. Doyle, M. Fricke, M. J. Jensen, K. Bjerre 5:1
19. F. Lindgren, D. King, S. Worrall, A. Lindbaeck (W) 3:3
20. K. Huckenbeck, A. Kudriaszow, W. Kułakow, E. Riss 3:3
21. B. Zmarzlik, M. Fricke, J. Doyle, M. Janowski (W) 3:3

Baraż:
22. A. Lindbaeck, B. Zmarzlik, M. Janowski, F. Lindgren 3:3

Finał:
23. B. Zmarzlik, M. Janowski, M. Fricke, J. Doyle 5:1