Pierwszy set miał wyrównany przebieg. Co prawda Czeszki uzyskały przewagę na drugiej przerwie (16:13), jednak po niej Niemki odrobiły straty i wynik długo oscylował wokół remisu (20:20, 23:23). Piłkę setową skutecznym atakiem po skosie wywalczyła Louisa Lippmann, a w kolejnej akcji Jennifer Pettke ustaliła wynik tej partii na 23:25. W drugiej odsłonie gospodynie znów wypracowały sobie zaliczkę na drugiej przerwie (16:12), tym razem jednak nie roztrwoniły jej. W końcówce powiększały dystans (20:13, 23:15) i spokojnie zmierzały do zwycięstwa, które przypieczętował skuteczny atak Marie Toufarovej. 

 

Trzecia partia długo była wyrównana (5:5, 8:8, 14:14), ale tuż przed drugą przerwą przewagę zaczęły budować Niemki (14:16). W końcówce podopieczne trenera Felixa Koslowskiego utrzymywały dystans (15:18, 17:20). Gdy Leonie Schwertmann wygrała walkę na siatce Niemki miały piłkę setową (20:24), a w kolejnej akcji gospodynie nie poradziły sobie z przyjęciem zagrywki rywalek. Czwarty set również był bardzo zacięty (5:5, 11:11, 15:15). Od stanu 18:18 zaliczkę zaczęły budować Niemki, po asie serwisowym Jany Poll było 18:21. W końcówce, mimo zrywu gospodyń, zdołały utrzymać przewagę. Gdy Jennifer Geerties minęła blok, siatkarki z Niemiec miały piłkę meczową (22:24), a ostatnią akcję tego meczu skończyła Poll. 

 

Czechy – Niemcy 1:3 (23:25, 25:17, 20:25, 23:25)