Leszczynianie po kontuzji Nickiego Pedersena pozostali bez rezerwowego zawodnika. Duńczyk wprawdzie w piątek wrócił do treningów, ale nie wiadomo, kiedy będzie gotowy do jazdy o ligowe punkty. W tej sytuacji wicelider ekstraligi postawił na sprawdzonego żużlowca, który doskonale zna leszczyński tor. Pavlic swoją karierę zaczynał w Unii, w której występował przez pięć sezonów i zdobył dwukrotnie tytuł mistrza kraju (2007 i 2010).

"Wiele zawdzięczam Unii, w której startowałem przez kilka lat i to był wspaniały okres i czas w moim życiu. Po telefonie od moich przyjaciół z klubu i krótkiej rozmowie zdecydowałem się na podpisanie umowy. Miło, że pamiętają o mnie w Lesznie. Mam tu wielu przyjaciół i zawsze będę tam chętnie wracał" – powiedział Chorwat, cytowany przez oficjalną stronę klubową.

Pavlic po rozstaniu się z Unią w 2012 roku startował później w PGE Marmie Rzeszów, Sparcie Wrocław i GKM Grudziądz.