Będzie to kolejna okazja na sukces etapowy dla sprinterów. O dziesięć sekund bonifikaty zapewne powalczy Sagan, który jest bardzo szybki na finiszu, co potwierdził zwycięstwem w pierwszym dniu wyścigu w Krakowie.

Czwarty etap jest bardzo długi i z wyjątkiem pofałdowanego początkowego odcinka płaski jak stół. W Zabrzu, gdzie metę etapu TdP zorganizowano po raz pierwszy, kolarze pokonają trzy razy pętlę długości 6,2 km.

O dodatkowe sekundy bonifikat kolarze będą mogli się ścigać na trzech lotnych premiach – w Olkuszu (29. km), Jastrzębiu (155. km) i Rybniku (177. km). O punkty do klasyfikacji górskiej powalczą na jedynej premii w Olkuszu (31. km). W koszulce najlepszego „górala” pojedzie Maciej Paterski (CCC Sprandi Polkowice).