W tych zawodach na jachtach Diamant 3000 miało rywalizować osiem załóg, ale w Sopocie nie pojawił się Nowozelandczyk Toby Austin-Fraser. Tradycyjnie w pierwszej części regat, tzw. round robin, każdy ścigał się z każdym. W środę najlepiej radzili sobie Presen i Karol Jabłoński, którzy odnieśli pięć zwycięstw. Na czele znajdował się jednak Słoweniec, który pokonał Polaka. Presen przegrał jedynie z Rosjaninem Władymirem Lipawskim.

 

W czwartek zaplanowano rundę rewanżową, ale ze względu na słaby wiatr nie rozegrano wszystkich pojedynków. Postanowiono zatem anulować wyścigi, które się odbyły i utrzymano wyniki z pierwszego dnia zawodów. Dzięki temu w półfinale od razu znalazł się Presen, natomiast pozostałych sześciu skipperów rywalizować będzie w piątek przy sopockim molo w play off o pozostałe trzy miejsca.

 

Finał, który podobnie jak półfinał toczyć się będzie do trzech zwycięstw oraz rozgrywana do dwóch wygranych konfrontacja o trzecią lokatę, odbędą się w sobotę.

 

To 14. edycja zawodów Sopot Match Race, które po raz pierwszy rozgrywane są w ramach zaliczanego do Pucharu Świata nowego regatowego cyklu Match Race Super League. W ciągu pięciu miesięcy zaplanowano osiem imprez na czterech kontynentach.

 

Ten cykl zainaugurowały w czerwcu regaty Match Race Germany. Na Jeziorze Bodeńskim triumfował Szwajcar Eric Monnin, który w zeszłym roku znalazł się w Sopocie w półfinale. Trzecie zawody Air Calin Match Racing Cup odbędą się w dniach 11-15 sierpnia w Nowej Kaledonii.