Łodzianki po raz pierwszy przed nowymi rozgrywkami spotkały się w poniedziałek. Trener Dariusz Raczyński na początku przygotowań ma dyspozycji 12 zawodniczek, w tym m.in. rozgrywającą Adrianę Kopciuch (ostatnio InvestInTheWest AZS AJP Gorzów Wlkp.) i występująca na pozycji skrzydłowej Schmidt (PGE MKK Siedlce). To dwie z czterech koszykarek, które latem wzmocniły drużynę.

W komplecie trenować będzie ona od początku września. Wtedy do Łodzi mają przyjechać dwie zagraniczne koszykarki - skrzydłowa reprezentacji Ukrainy Daria Zawidna i amerykańska środkowa Brandi Harvey-Carr.

W kadrze Widzewa pozostały m.in.: Julia Drop, Klaudia Gertchen, Wiktoria Zapart, Natalia Gzinka, Anna Kudelska. Odeszły zaś: Amerykanki Angela Beadle i Roddreka Rogers oraz Sylwia Bujniak, Magdalena Kruszyńska, Magdalena Pisera, Magdalena Ratajczak i Kinga Dzierbicka.

- Trudno już teraz mówić o celach, ale na pewno będziemy walecznym i wybieganym zespołem – powiedziała Schmidt, która do Widzewa wróciła po dwóch latach. W tym czasie grała w Polkowicach i Siedlcach, była też powoływana do reprezentacji Polski.

Szkoleniowiec przyznał, że jego podopieczne w najbliższym czasie czeka dużo pracy.

- Pierwsze tygodnie spędzimy na własnych obiektach – będziemy pracować nad kondycją w parku, a także poćwiczymy w sali i na siłowni. Na początku września rozegramy pierwszy sparing z kandydatem do awansu do ekstraklasy MUKS Poznań. Później wybierzemy się na turniej do czeskiej Ostrawy, gdzie będziemy mieli dobre przetarcie przed nowym sezonem – poinformował Raczyński.

W planach przygotowań Widzewa jest jeszcze sparing z Basketem 90 Gdynia (11 września) i turniej w Łodzi z udziałem ekstraklasowych zespołów (15-17 września). Na inaugurację ligowych rozgrywek łodzianki 22 września zmierzą się z Artego Bydgoszcz.