- Cieszymy się, że po pięciu latach ponownie zagramy w Klubowych Mistrzostwach Świata. W turnieju wystąpią najlepsze zespoły globu, bardzo utytułowane, więc zapowiada się bardzo wysoki poziom - powiedział prezes Konrad Piechocki.

 

Do tej pory odbyło się dwanaście edycji Klubowych Mistrzostw Świata. Na pomysł rozgrywania turniejów wpadli Włosi, którzy gościli najlepsze kluby świata w latach 1989-1992. Później impreza nie odbywała się aż do 2009 roku, gdy chęć organizacji turnieju zgłosili Katarczycy. W Dausze odbyły się cztery edycje Klubowych Mistrzostw Świata, a PGE Skra uczestniczyła w nich trzykrotnie, za każdym razem wracając z medalem. W 2009 i 2010 roku bełchatowianie sięgnęli po wicemistrzostwo świata, w 2012 zdobyli brąz.

 

- Nasz zespół spisywał się tam bardzo dobrze, za każdym razem wychodziliśmy z grupy i graliśmy o medale, więc wspomnienia mam jak najbardziej pozytywne. Cieszylibyśmy się, gdyby jedna z grup swoje mecze rozegrała w łódzkiej Atlas Arenie, gdzie zawsze mogliśmy liczyć na doping naszych kibiców - dodał wiceprezes Grzegorz Stawinoga.

 

Uczestnicy Klubowych Mistrzostw Świata: PGE Skra Bełchatów, ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, Zenit Kazań, Sada Cruzeiro Volei, Lube Civitanova, Club Ciudad de Bolivar, Sarmayeh Bank Teheran VC oraz drużyna z dziką kartą.