Gospodarze do meczu podchodzili jako lider rozgrywek. Miedź plasowała się dopiero na 13. miejscu. W trzeciej kolejce nadszedł jednak czas na pierwszą porażkę beniaminka Nice 1 Ligi.

 

Mecz bardzo dobrze rozpoczął się dla drużyny Odry. Już w 6. minucie po błędzie w defensywie Miedzi indywidualną akcję przeprowadził Marek Gancarczyk i pokonał bramkarza strzałem po ziemi zza pola karnego. Niewiele później ponownie groźnie zrobiło się wpod bramką gości, ale prostopadłą piłkę do zdobywcy pierwszego gola przechwycił bramkarz Miedzi, Paweł Kapsa. W 17 minucie fantastycznym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się Łukasz Garguła, lecz golkiper Odry popisał się piękną paradą. Blisko wyrównania było w 26 minucie, ale po strzale Vojtusa Odrę uratował słupek. Kiedy już wydawało się, że wynik do przerwy nie ulegnie zmianie, sfaulowany przed polem karnym został zawonik Miedzi. Z rzutu wolnego dorzucał Łukasz Garguła, a piłkę w bramce strzałem z główki umieścił Rafał Augustyniak. Na przerwę zespoły zeszły przy stanie 1:1.

 

Kibice zgromadzeni na Stadionie Miejskim Odra w drugiej połowie nie mogli narzekać na nudę. W 66 minucie worek z bramkami rozwiązął Jakub Vojtus. Po podaniu piętą od Adu podwyższył na 2:1. Niespełna 10 minut później ten sam zawodnik był faulowany w polu karnym, a arbiter tego spotkania bez wahania podyktował jedenastkę, którą sam poszkodowany zamienił na gola. W 72. minucie nadzieję opolanom dał Rafał Niziołek, strzelając fantastyczną bramkę kontaktową. Chwilę przed końcem meczu piłkę lecącą w światło bramki w polu karnym ręką obronił zawodnik Odry, Łukasz Winiarczyk i z 11 metrów podwyższył Marquitos.

 

Odra Opole - Miedź Legnica 2:4 (1:1)

 

Bramki: 1:0 Gancarczyk, 1:1 Augustyniak, 1:2 Vojtus , 1:3 Jakub Vojtus (karny), 2:3 Niziołek, 2:4 Marquitos (karny).

 

Żółte kartki: Odra Opole: Niziołek, Gancarczyk, Wepa, Winiarczyk, Skrzypczak. Miedź Legnica: Bartczak, Bartkowiak, Garguła.

 

Sędzia: Łukasz Bednarek (Koszalin)