Wozniacki pokazuje się z dobrej strony w Kanadzie. W 1/8 finału wyeliminowała swoja przyjaciółkę Agnieszkę Radwańską, a w kolejnej rundzie liderkę światowego rankingu Czeszkę Karolinę Pliskovą.

 

Dunka ma w dorobku 25 wygranych turniejów. W tym sezonie nie ma dobrej passy w decydujących spotkaniach. Dotarła wcześniej do tego etapu pięć razy, ale za każdym razem musiała uznać wyższość rywalek.

 

Była pierwsza rakieta świata czeka na wyłonienie finałowej przeciwniczki w Toronto. Dopiero w sobotę okazało się, że będzie nią rozstawiona z "dwójką" Rumunka Simona Halep lub Ukrainka Jelina Switolina (5.). Pierwsza z nich w ćwierćfinale pokonała Hiszpankę Garbine Muguruzę (4.) 4:6, 6:4, 6:3, a druga Francuzkę Caroline Garcię 6:4, 6:2. Zawodniczki te o awans do niedzielnego finału zagrają w nocy z soboty na niedzielę czasu polskiego.

 

W eliminacjach tegorocznej edycji zawodów w Toronto odpadła Magda Linette. W pierwszej rundzie debla zaś porażkę poniosła Alicja Rosolska.

 

Wyniki:
  
  półfinał
  Caroline Wozniacki (Dania, 6) - Sloane Stephens (USA) 6:2, 6:3
  
  ćwierćfinały 
  
  sobota
  Jelina Switolina (Ukraina, 5) - Garbine Muguruza (Hiszpania, 4) 4:6, 6:4, 6:3
  Simona Halep (Rumunia, 2) - Caroline Garcia (Francja) 6:4, 6:2 
  
  piątek
  Sloane Stephens (USA) - Lucie Safarova (Czechy) 6:2, 1:6, 7:5
  Caroline Wozniacki (Dania, 6) - Karolina Pliskova (Czechy, 1) 7:5, 6:7 (3-7), 6:4