Najdroższy transfer w historii spowodował, że na konto wicemistrzów Hiszpanii wpłynęła suma 222 mln euro. W związku z tym klub z Katalonii może sobie pozwolić na kilka większych wydatków. Zastąpić Neymara będzie rzecz jasna ciężko.

 

Pierwszym celem Barcy jest oczywiście Philippe Coutinho, ale Liverpool nie doszedł jeszcze do porozumienia z "Blaugraną". Dużo mówi się również o Ousmane Dembale, który już sam próbuje wymusić transfer na włodarzach Borussii Dortmund. Wiadomo też, że już praktycznie pewny jest zakup Paulinho, jednak wiadomo, iż to bardziej zawodnik środka pola.

 

Od jakiegoś czasu głośno również o Hazardzie. Wydawało się, że jeżeli Real Madryt nie dał rady wykupić Belga z Chelsea w poprzednich okienkach, to już nikomu ta sztuka się nie uda. Teraz pojawiła się jednak szansa, by zasilił Barcelonę.

 

Jak informują brytyjskie media władze Chelsea wyraziły zgodę na sprzedaż 26-latka pod warunkiem, że Hiszpanie wyłożą za niego 120 milionów euro. Istnieje również możliwość zmniejszenia tej kwoty, jeżeli Barca oddałaby na Stamford Bridge Sergio Roberto. Dotychczas w to lato na Camp Nou przybyli Nelson Semedo, Marlon oraz Gerard Delofeu.